Krzysztof Ibisz: Mama gwiazdor wychowywała go samodzielnie
Trudno wyobrazić sobie polską telewizję bez Krzysztofa Ibisza (60 l.). Dziś nie wszyscy już pamiętają, że przyszły gwiazdor Polsatu z wykształcenia jest aktorem. Zaraz po studiach w 1988 roku, związał się z warszawskim Teatrem Studio. W tym samym roku ukończył studia podyplomowe w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego.
Na początku lat 90. związał się z Telewizją Publiczną, gdzie prowadził m.in. "5-10-15", "Klub Yuppies", "Czar Par" czy "Studio Jedynki". W 1997 roku Krzysztof Ibisz przeniósł się do TVN-u, a po trzech latach przeszedł do Polsatu, szybko stał się jedną z największych gwiazd stacji.
Na każdym etapie jego rozwoju mógł liczyć na wsparcie swojej mamy. Mirosława Jope-Ibisz była samotną matką. Rodzice prowadzącego "Taniec z Gwiazdami" rozwiedli się, gdy miał cztery lata. Ojciec mieszkał po sąsiedzku, a syn odwiedzał go zazwyczaj po niedzielnej mszy świętej.
Zobacz również: Ona jest aktorką, on sportowcem. Córka nie poszła w ich ślady i wyjechała z Polski. "Hollywood"
Krzysztof Ibisz pokazał zdjęcie z mamą. Wyjątkowa okazja!
Jednak cały ciężar wychowania chłopca wzięła na siebie pani Mirosława, która dbała o to, by synowi niczego nie brakowało. Przez wiele lat mogli liczyć tylko na siebie. To od niej nauczył się samodzielności. Dziś Krzysztofa Ibisza i jego mamę łączy wyjątkowa więź.
Krzysztof Ibisz we wtorkowe popołudnie zamieścił na Instagramie zdjęcie z ukochaną mamą. Miał ku temu wyjątkową okazję. Seniorka skończyła bowiem 88. lat!
Moja Mama właśnie skończyła 88 lat. Choć mówi, że dopiero zaczyna. Wiele razem przeszliśmy, żeby zrozumieć, że "mama" to najpiękniejsze słowo świata. 200 lat Mamo - napisał.
Zobacz również: Kiedyś miłość, dziś sąd! Sandra Kubicka kontra Baron. Jest DATA rozprawy!