DJ Adamus (41 l.) wspomina współpracę z Kubą: Wojewódzi to sku...!

2016-12-03 6:00

Adam Jaworski (41 l.), czyli DJ Adamus, znany jest raczej z tanecznych klubów oraz show "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Ostatnio jednak słuch o nim zaginął, aż tu nagle ukazała się jego książka "Historia złego chłopca".

Wziął w niej na celownik m.in. Kubę Wojewódzkiego (53 l.), z którym przez lata współpracował, robiąc muzykę do jego programu. Teraz postanowił się po nim przejechać - DJ uważa, że Kuba w programie nie musi grać złego, wkurzającego człowieka, bo jest nim z natury.

"Ludzie wciąż zastanawiają się, jaki jest naprawdę. Tego może nie wiedzieć nawet on, ale dla mnie jest jasne, że wszystkiego nie da się wykreować. Nie da się grać tyle lat skurwysyna, gdyby się było fajnym, pozytywnym gościem" - pisze Adamus w książce i kontynuuje: "Dla niego liczy się tylko blichtr. Brylowanie w akcjach pod tytułem laski i samochody to zupełnie nie moja bajka (.). Kuba lubi otaczać się silniejszymi od siebie, a gardzi tymi, którzy są pod nim. Przez bycie niemiłym stara się wzbudzić respekt. Kiedyś wpadł w jakąś psychopatyczną wściekłość, bo komuś na planie zadzwoniła komórka. Zażenowani, patrzyliśmy wtedy na siebie: - Czy on ma jeszcze kontakt z bazą?" - wspomina DJ.

Adamus wypomina też Wojewódzkiemu, że zostawił na lodzie swoich kolegów Michała Figurskiego (43 l.) i Miśka Koterskiego (37 l.) od razu, gdy pojawiły się u nich problemy.

Zobacz także: Renata Kaczoruk NAGO! [ZDJĘCIE]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki