Dlaczego Robert Lewandowski ma maskę? Na meczach wygląda jak Zorro! O co chodzi?

2026-04-01 12:12

Robert Lewandowski nie pojedzie na mundial. 31 marca poznaliśmy odpowiedź na pytanie, czy Biało-czerwonym uda się awansować na MŚ 2026. Niestety się nie udało. Wielu kibiców nie poznało jednak wciąż odpowiedzi na inne nurtujące pytanie: dlaczego Lewandowski gra w masce? Wyjaśniamy, z jakiego powodu od pewnego czasu Robert wygląda niczym Zorro.

Robert Lewandowski polskim Zorro

Robert Lewandowski od tygodni szczególnie zwraca uwagę na meczach reprezentacji Polski i rozgrywkach klubowych. Napastnik gra w specjalnej czarnej masce. Dla wiernych kibiców FC Barcelony nie jest to nowa informacja, ale Polacy, którzy śledzą piłkę nożną sezonowo i kibicowali Biało-czerwonym w barażach do Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026, mogli być nieco zaskoczeni. Oczywiście Robert Lewandowski nie bawi się w przebieranki za Zorro, choć wiele osób uważa, że właśnie tak wygląda. Powodem jest zdrowie polskiego napastnika. Co się stało? Jaki incydent sprawił, że Lewandowski potrzebuje takiego zabezpieczenia przed głębszymi urazami?

ZOBACZ TAKŻE: Robert Lewandowski kończy karierę w reprezentacji Polski? Apelujemy: zostań, jesteś potrzebny kadrze!

Siostra Roberta Lewandowskiego o karierze brata. Milena Lewandowska w szczerym wywiadzie

To dlatego Robert Lewandowski nosi maskę

Robert Lewandowski nosi czarną maskę, ponieważ pod koniec lutego doznał urazu. Badania wykazały złamanie kości po wewnętrznej stronie lewego oczodołu. Założenie takiego zabezpieczenia na twarz umożliwiło mu kontynuowanie gry w rozgrywkach FC Barcelony oraz w meczach reprezentacji Polski w eliminacjach do mundialu 2026. Piłkarz mówi jednak, że maska jest bardzo niewygodna i momentami utrudnia mu grę. "Z maską jest inne czucie" - mówił w jednym z wywiadów. Do kiedy Lewy będzie ją nosił? Tego jeszcze nie wiemy.

Robert Lewandowski bez pożegnalnego mundialu

Na pewno Roberta Lewandowskiego w masce nie zobaczymy na mundialu 2026. Miały to być ostatnie Mistrzostwa Świata najsłynniejszego polskiego piłkarza w historii. Nie będzie to jednak możliwe, ponieważ Biało-czerwoni polegli w finale baraży do MŚ 2026. 31 marca na stadionie Strawberry Arena w Sztokholmie przegrali z reprezentacją Szwecji. Będzie to pierwszy od 2014 roku mundial bez udziału Polski.

Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki