Piosenkarka skakała na szpilkach po scenie niczym sarenka przy wodopoju. Jednak nie wszyscy wiedzą, że aby pokazać się na scenie, Doda musiała w piątek korzystać z pomocy lekarzy. Ból kręgosłupa był zbyt wielki... Na niedzielnym koncercie dała jednak z siebie wszystko i mamy nadzieję, że nie wpłynie to na stan jej zdrowia.
Przeczytaj koniecznie: Doda i jej stylizacje na TopTrendach 2011 w Sopocie ZDJĘCIA!
Pod wrażeniem jej postawy była prowadząca Agata Młynarska (46 l.). - Bardzo szkoda mi Dody, bo walczy z tym bólem pleców. Widać to było i na próbach, i podczas koncertu, ale na szczęście dobrze sobie poradziła - powiedziała po zakończeniu trzeciego dnia festiwalu.