- Do kogo kierujecie swój festiwal?
- Kierujemy go do wszystkich, którzy chcą słuchać i poznawać naszą kulturę. Dzięki naszemu festiwalowi Polacy nabyli szacunku dla Romów. I na odwrót - Romowie otworzyli się na Polaków. Wpuściliśmy ich do naszych domów, a do niedawna byliśmy bardzo nieufni. To festiwal sprawił, że Polacy chcą nas poznawać, chcą poznawać naszą kulturę. Niektórzy nawet zaczęli przyznawać się do romskich korzeni. Kiedyś to było nie do pomyślenia.
- Czy na festiwalu wystąpią tylko wykonawcy pochodzenia romskiego?
- Oczywiście nie tylko, bo będą też gwiazdy polskiego pochodzenia. Wystąpią jako goście, szczególnie w bloku muzyki klasycznej. Ale muzykę na naszym festiwalu tworzą głównie Romowie. To bardzo ważne, bo tylko Rom potrafi zrobić prawdziwą muzykę z cygańską duszą. I nasz festiwal właśnie taki rodzaj muzyki zapewnia.
- Co tak wyjątkowego jest w muzyce romskiej, że przyciąga takie tłumy?
- Najważniejsze, żeby romską muzykę tworzyli Romowie. Tylko wtedy jest prawdziwa i pochodzi ze źródła. Bo my, Cyganie, tworzymy teatr prawdy, który pochodzi z serca i duszy. I ta prawda pociąga ludzi.
Zobacz: Młynarska o nowym szefie TVP: "Koniec Dwójki jaką znamy"