Mogłoby się wydawać, że takiej osobie, jak prezydent kraju, uważanego powszechnie za światową potęgę, czyli Stanów Zjednoczonych pewne zachowania nie przystoją. Jednak od momentu objęcia przez Donalda Trumpa drugiej kadencji, co nastąpiło oficjalnie na początku 2025 roku, przekonujemy się, że dla tego akurat polityka nie ma rzeczy niemożliwych.
Głowa USA szokuje nie tylko swoimi kolejnymi krokami i decyzjami, które w znaczący sposób wpływają na światowy porządek geopolityczny, ale także ogólnym zachowaniem. Donald Trump jest chociażby niezwykle aktywny w mediach społecznościowych, zwłaszcza na swojej własnej platformie Truth Social. To na niej polityk zamieszcza kontrowersyjne wpisy, czy grafiki, nierzadko powstałe przy pomocy sztucznej inteligencji, które wzbudzają następnie duży rozgłos na całym świecie.
To właśnie przestrzeń Truth Social Trump wykorzystał w ubiegłym roku, aby wdać się z publiczną "pyskówkę" z jednym z najbardziej znanych artystów solowych w dziejach USA. Bruce Springsteen, bo to o nim mowa, nawet nie stara się ukrywać, że nie jest zwolennikiem prezydenta swojej ojczyzny, otwarcie go krytykuje, zwłaszcza na koncertach. Na początku tego roku "Boss" wydał także utwór Streets of Minneapolis, za sprawą której zaprotestował przeciwko działaniom agentów ICE w tym mieście.
ZOBACZ TAKŻE: Wstrząsające nagranie z Minneapolis! Agent ICE zastrzelił obywatelkę USA na ulicy
Donald Trump OSTRO do Bruce'a Springsteena!
Bruce Springsteen na piosence nie poprzestał i 31 marca rozpoczął swoją nową trasę po Stanach Zjednoczonych. Na "Land Of Hope And Dreams" muzyk ma zamiar "pobudzić miasta do hołdu i obrony Ameryki — amerykańskiej demokracji, amerykańskiej wolności, naszej amerykańskiej konstytucji i naszego świętego amerykańskiego snu — które są atakowane przez naszego aspirującego króla i jego zbuntowany rząd w Waszyngtonie".
Na pierwszym z serii zaplanowanych pokazów wybrzmiało oczywiście Streets of Minneapolis, a do "Bossa" na scenie dołączył inny znany przeciwnik Trumpa, muzyk Rage Against the Machine, Tom Morello. Nieoczekiwanie na występ zareagował sam Donald Trumo!
Prezydent Stanów Zjednoczonych zamieścił na swoim Truth Social ostry w przekazie wpis, w którym UDERZA w Springsteena! Trump nawołuje w nim do zwolenników kojarzonego ze swoją osobą ruchu MAGA, aby Ci podejmowali kroki, mające na celu bojkot nowej trasy "Bossa". Oczywiście polityk ostro napisał także na temat samego Springsteena, określając go jako "złego i nudnego piosenkarza", "przegrywa" i zarzucił mu, że cierpi on na bliżej nieokreślony "syndrom szaleństwa Trumpa".
Do tego wszystkiego prezydent postanowił także wyśmiać wygląd artysty pisząc, że ten wygląda jak "suszona śliwka" i padł ofiarą pracy "pracy naprawdę kiepskiego chirurga plastycznego".
Doświadczenie poprzedniej wymiany zdań między Panami sugeruje, że można się spodziewać rychłej odpowiedzi ze strony Bruce'a Springsteena.
Polecany artykuł: