Edyta Pazura o relacji z córką Cezarego. Jest od niej o kilka miesięcy starsza

2026-03-01 19:24

Dawniej postrzegano ją głównie przez pryzmat sławnego męża, lecz obecnie Edyta Pazura to samodzielna bizneswoman i wpływowa influencerka. Żona popularnego aktora od lat podkreśla, jak ważna jest dla niej niezależność finansowa. W ostatniej rozmowie z mediami wróciła jednak do początków znajomości z ukochanym, wspominając chwile, które kosztowały ją mnóstwo nerwów.

Edyta i Cezary Pazura

i

Autor: AKPA

Celebrytka otwarcie wspomina okres dorastania i swoje pierwsze doświadczenia zawodowe. Edyta Pazura zaznaczyła, że na ścieżkę kariery wkroczyła jako nastolatka, mając zaledwie 16 lat. Decyzja ta nie wynikała z trudnej sytuacji materialnej, lecz z silnej potrzeby bycia samodzielną i niezależną finansowo kobietą.

Wśród wykonywanych przez nią zajęć była praca w wagonach restauracyjnych Wars. To właśnie w pociągu kursującym na trasie Kraków-Gdynia los postawił na jej drodze przyszłego męża. Przypadkowa wymiana zdań między kolejnymi stacjami stała się początkiem uczucia, które wywróciło jej dotychczasowe życie do góry nogami.

W Warsie też pracowałam. To była moja praca sezonowa. To były długie wakacje, bo zdałam maturę. (…) Chciałam zarobić na wakacje, żeby móc sobie gdzieś pojechać. I to był mój pierwszy dzień pracy – podkreśliła.

Edyta Pazura szczerze o Anastazji

Związek rozwijał się dynamicznie, ale nowej relacji towarzyszył ogromny niepokój. Cezary Pazura wychowywał już córkę Anastazję, która jest niemal rówieśniczką jego obecnej partnerki, gdyż dzieli je niespełna rok różnicy. Wizja pierwszej konfrontacji z latoroślą aktora paraliżowała młodą kobietę strachem przed odrzuceniem.

Zobacz też: Cezary Pazura z gołym torsem, a żona pokazuje ABS. Internet szaleje! My też chcemy taki trening

Ja się bałam, bo jak Czarek powiedział, że ma córkę, która jest nastolatką, ode mnie jest rok młodsza, pomyślałam: ‘O matko, ale będą jaja jak berety’. No przecież ja ucieknę od razu - przyznała bez ogródek.

Byłam święcie przekonana, że z jej strony będą największe problemy. No weszła kolejna kobieta, jednak tatę miała przez jakiś czas tylko dla siebie, bo mieszkali we dwoje - dodała.

Choć w wyobraźni Edyty Pazury rysowały się najczarniejsze scenariusze, rzeczywistość okazała się zaskakująco pozytywna. Anastazja wykazała się niezwykłą dojrzałością i spokojem, co szybko rozładowało napiętą atmosferę podczas ich pierwszego spotkania.

Podejrzewam, że jej było trudno, ale ona nie dawała po sobie tego poznać. Z jej strony miałam najmniej problemów. Ona mi taki dała komfort w tej miłości, w byciu razem z Czarkiem, że nie mogę złego słowa o niej powiedzieć. A bałam się bardzo. Myślałam: ‘O matko, to będzie armagedon’. Ale nie było tak - mówiła z wdzięcznością.

Obecnie trudno jednoznacznie zdefiniować charakter ich więzi, gdyż wymyka się ona standardowym określeniom. Żona gwiazdora kina nie próbuje wchodzić w rolę typowej macochy, ale przyznaje, że łączy je głęboka relacja emocjonalna.

Nie mogę być jej macochą, bo ona miała macochę – to po pierwsze. Po drugie nie chciałabym być jej macochą - zauważa. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki