A jednak! Magdalena Tul wróci na Eurowizję?! Polka podbija San Marino!
Nasza Magda, którą widzowie TVP doskonale znają z programu "Jaka to melodia?", jest o krok od reprezentowania San Marino na Eurowizji. Pokonała już setki artystów z całego świata i dotarła do ścisłej 40-tki. Na początku marca wystąpi przez komisją, która zadecyduje, czy znajdzie się w ścisłym finale.
Jestem ogromnie wdzięczna za możliwość, którą otworzyło przede mną San Marino - czyli powtórną możliwość stanięcia na Eurowizyjnej scenie. Nie wiem jeszcze, co się wydarzy w półfinale i finale, ale przyjmuję to jako naprawdę coś wyjątkowego. Wiem, że wiele osób mnie wspiera w tym moim dążeniu do celu. Przede wszystkim dostałam drugą szansę spojrzenia na to wydarzenie w zupełnie inny sposób. Myślę, że jestem też inną osobą i chciałabym traktować to doświadczenie jako wspaniałą życiową zabawę, która przyniesie mi satysfakcję, a nie tylko dużo stresu
- mówi "Super Expressowi" Magdalena Tul.
Atmosfera w San Marino ze strony produkcji i innych uczestników jest naprawdę wspaniała. Miałam tam znakomity czas podczas ostatnich przesłuchań i przyznam szczerze, że dawno nie spotkałam tak wielkiego szacunku do artystów niezależnie od tego kim są i na jakim poziomie kariery się znajdują. także nawet już sama ta atmosfera sprawia że chce się tam wrócić. Dodatkowo mam prawdopodobnie coś z włoskich korzeni ponieważ moje nazwisko kiedyś wiele pokoleń wstecz brzmiało Tullo i miałam nawet swego czasu taki pseudonim artystyczny;)