Scenariusz klipu do utworu „Ciebie Mam" zakładał, że jego bohaterowie będą jeździć na wrotkach.
Damian, Filip i Błażej pracują na wrotowisku. Dzień jak co dzień, nic się nie dzieje, ogólnie nuda. Filip z Błażejem losują, który z nich tym razem zmyje parkiet, padło na Filipa. Gdy ten bierze się do pracy, na wrotowisku pojawia się kilka zwariowanych dziewczyn. Początkowo zaczepiają Damiana i Błażeja, wybierają wrotki, rozmawiają. Kilka chwil później dziewczyny są już gotowe do jazdy - tak zarysowuje się fabuła teledysku. Co zrobią chłopaki? Tego dowiecie się za jakiś czas...
Okazuje się, że nigdy wcześniej żaden z muzyków nie miał na nogach wrotek.
- Uczyliśmy się jeździć specjalnie do teledysku, a mieliśmy bardzo mało czasu i tylko jeden dzień na trening. Pierwszego dnia próbowaliśmy swoich sił na wrotowisku, a drugiego już było nagranie. Podczas kręcenia klipu improwizowaliśmy, że już dobrze jeździmy. W rzeczywistości ciągle ktoś się przewracał, ktoś na kogoś wpadał. Dziewczyny poobijały sobie kolana i nadgarstki. Na szczęście nikt się nie połamał, a wszystko zostanie tak zmontowane, jakbyśmy byli zawodowcami - śmieje się Damian w rozmowie z SE.PL