- Nie zastąpiłam Anny Przybylskiej. Nie można tego porównywać - irytuje się piękność. - Wzięłam udział w castingu i jestem jedną z trzech dziewczyn, które zagrały w reklamie. Każda z nas jest tam na równych prawach. Nie jestem twarzą firmy, a jedynie osobą, która wystąpiła w spocie reklamującym jeden z ich produktów, dlatego nie ma tam mojego nazwiska, a jedynie imię - dodaje skromnie w rozmowie z "Super Expressem". Ale zainteresowania jej osobą i prób porównań z aktorką nie sposób już zatrzymać. Szczególnie w internecie.
A kim jest piękna Gabi? To warszawianka, absolwentka tutejszego uniwersytetu. Od kilku lat jest prezenterką Radia Zet Chilli oraz współpracowniczką TVN, gdzie dla ich śniadaniówki robiła wywiady z zagranicznymi gwiazdami.
Zobacz: Gabi Drzewiecka. Kim jest dziennikarka, która zastąpi Przybylską?