Spis treści
Polska piosenkarka doceniona przez mistrza świata
Po wygranej na mundialu 2026 hiszpańscy gracze natychmiast rozpoczęli wielkie świętowanie. Kiedy tylko opuścili boisko, wielu z nich chętnie dzieliło się radością w mediach społecznościowych, pokazując światu, jak cieszą się z drugiego w historii triumfu ich reprezentacji. W tym gronie znalazł się także Pablo Gavi. Chociaż 21-latek nie zagrał w finale przeciwko Argentynie, pozostawał ważnym członkiem drużyny Luisa de la Fuente. Na swoim profilu na Instagramie opublikował relację, która wzbudziła szczególne zainteresowanie nad Wisłą. Młody piłkarz dołączył do niej muzykę polskiej artystki. Zdecydował się na piosenkę „W Głowie”, której autorką jest Ania Dąbrowska. Dla polskich fanów śledzących poczynania zawodnika w sieci był to z pewnością bardzo nieoczekiwany wybór. Zastanawiano się, skąd wzięła się u niego znajomość właśnie tej kompozycji.
ZOBACZ TAKŻE: Zapłakany Leo Messi po porażce w finale MŚ. Lider Argentyny nie powstrzymał łez
Ania Dąbrowska doceniona na świecie
Wybór utworu „W Głowie” przez Gaviego na Instagramie wcale nie musi być tak wielkim szokiem, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn ta konkretna piosenka polskiej wokalistki zdobyła sporą popularność poza granicami naszego kraju. Zagraniczni użytkownicy platformy TikTok niezwykle często korzystają z tego nagrania w swoich publikacjach. Z użyciem tego konkretnego dźwięku stworzono już niemal 20 tysięcy krótkich materiałów wideo. Niewątpliwie jest to osiągnięcie, z którego piosenkarka może być dumna i którym zdecydowanie warto się głośniej pochwalić.
Hiszpania mistrzem świata
Wielki finał Mistrzostw Świata 2026 zakończył się triumfem drużyny z Półwyspu Iberyjskiego. Zespół z Europy wywalczył w ten sposób swoje drugie trofeum w historii rozgrywek o piłkarskie mistrzostwo globu. Poprzednio hiszpańscy piłkarze cieszyli się ze zwycięstwa szesnaście lat wcześniej, podczas turnieju w 2010 roku. O wyniku ostatniego starcia zadecydowała bramka zdobyta w doliczonym czasie gry, a jej autorem był Ferran Torres. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1:0. Argentyńczycy, mimo zaangażowania i obecności na boisku legendarnego Lionela Messiego, nie zdołali odwrócić losów spotkania i musieli uznać wyższość rywali.