Gwiazdor "Na dobre i na złe" i piękne kobiety w nowym klipie Pawła Tura

2021-05-27 23:36

Paweł Tur, znany m.in. z utworów "Pożegnanie", "Wiosna" czy "Wilk" właśnie wypuścił nowy teledysk, pt. "Labirynty". Wokalista zaprosił do udziału w klipie wyjątkowego gościa, którego doskonale powinni pamiętać miłośnicy pierwszych sezonów kultowego serialu "Na dobre i na złe.

Paweł Tur, Labirynty

i

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Aktor „Na dobre i na złe” zmienił diametralnie wizerunek. Nowy image gwiazdora można zobaczyć w najnowszym klipie Pawła Tura. To nie jest już grzeczny, dobrze ułożony chłopak o twarzy aniołka. Bartosz Obuchowicz, bo o nim mowa, zagrał w teledysku do piosenki „Labirynty”, gdzie zaprezentował niechlujny look faceta zbuntowanego, niezależnego. Aktor chciał oderwać się od wcześniejszego "ładnego wizerunku" i pokazać swoje prawdziwe ja. W "Labiryntach" wystąpił w za dużej kurtce dżinsowej, nieuczesanych włosach. Wygląda na to, że Bartkowi pasuje ten look. Akcja klipu rozgrywa się na scenie, gdzie jury, w tym również Obuchowicz wybierają najlepszą modelkę na wybieg. Przychodzą te bardziej nieśmiałe ale i odważniejsze...

- Patrząc na dzisiejszy świat, głównie świat social mediów, nie do końca zgadzamy się by kreować wszystko w idealizowany czy sztuczny wręcz sposób. Dlatego w teledysku posłużyliśmy się metaforą, która demaskuje choć trochę tę nieprawdziwą rzeczywistość. Jednocześnie liczymy na to, że widz sam rozszyfruje nasz przewrotny przekaz - mówi reżyser Pascal Pawliszewski, który nakręcił teledysk Wiki Gabor "Superhero".

- Kiedy śpiewam "Labirynty" myślę o doświadczeniach i sytuacjach z życia każdego z nas, często nie jesteśmy na nie przygotowani, życie zaskakuje, pokazuje wszelakie odbicia barw i przerysowań, niczym w gabinecie krzywych luster, gdzie wyobrażenia o nas samych mają zupełnie nieoczekiwany kształt, gdy spogląda się z innego kąta - mówi o utworze Paweł Tur. 

Artysta po 9 latach wrócił jesienią 2020 z debiutanckim album pt. „Wilk”. Teraz przyszedł czas na nowy singiel “Labirynty”. W teledysku zobaczymy oprócz Pawła, Bartka i jego zespołu również Magdalenę Perlińską, Patrycję Galach i Grzegorza Kijkowskiego.

To ojciec piosenkarza zaszczepił w nim miłość do muzyki. Uczęszczał do szkoły muzycznej w Bystrzycy Kłodzkiej, a po skończeniu założył swój pierwszy zespół Centrala 57, z którym nagrał 9 płyt i koncertował w całej Polsce. Grał jako gitarzysta z Tymonem Tymańskim, Leszkiem Cichońskim, a nawet z Gienkiem Loską i podczas Jam Sessions. Kilka lat temu Paweł Tur miał wypadek samochodowy. Z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala we Wrocławiu. Złamanie mostka, stłuczenie klatki piersiowej, wątroby, pęknięcie śledziony, złamanie lewej nogi, prawej. Generalnie nie było miejsca gdzie nie miałby obrażeń. Przez wiele miesięcy lekarze walczyli o stan młodego chłopaka. Musiał nauczyć się chodzić, grać na gitarze, którą kocha ponad życie. Teraz wrócił ze zdwojoną siłą.

qpC2zGWcC1c

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki