Spis treści
Brytyjska twórczyni internetowa Sophie-May Dickson zdobyła ogromną popularność, pokazując swoim obserwatorom wystawne życie i blaski macierzyństwa. Niestety, niedawno w jej rodzinie doszło do niewyobrażalnej tragedii, gdy jej starsza pociecha, Princess, odebrała sobie życie z powodu prześladowania. Kontrowersyjna gwiazda sieci zorganizowała pochówek nastolatki, jednak relacja z tego wydarzenia wywołała w internecie potężną burzę.
Sophie-May Dickson w rozpaczy. Influencerka żegna 16-letnią Princess
Starsza z dwóch pociech brytyjskiej celebrytki doświadczyła bezwzględnego cyberbullyingu. Choć w przestrzeni publicznej coraz głośniej mówi się o tragicznych skutkach internetowego hejtu, szkalowanie i anonimowe nękanie to wciąż chleb powszedni dla wielu młodych ludzi. Użytkownicy serwisu "Tattle Life" masowo atakowali Princess, a także jej siostrę i matkę, drwiąc z ich wyglądu oraz epatowania bogactwem. W lutym zaszczuta dziewczyna targnęła się na własne życie, po czym sieć obiegły kontrowersyjne materiały opublikowane przez pogrążoną w żałobie rodzinę.
"Najtrudniejsze pożegnanie. Jak można w ogóle zaakceptować pocałowanie swojego dziecka po raz ostatni? [...] Bardzo tęsknię - ten brakujący kawałek nigdy nie będzie zapełniony. Kiedy odeszłaś, zabrałaś ze sobą kawałek mnie" - Takie poruszające słowa napisała 32-letnia matka pod opublikowaną w sieci czarno-białą fotografią, na której czuwała przy ciele zmarłej nastolatki.
Zdjęcia przy trumnie wywołały burzę. Obserwatorzy atakują influencerkę
Prawdziwy gniew internautów wybuchł jednak nie z powodu pojedynczego czarno-białego kadru. Sophie-May udostępniła również serię fotografii, na których wraz z młodszą córką Precious-Belle wdzięczą się nad trumną zmarłej. Wystrojone w krótkie różowe spódniczki, z mocnym makijażem i szerokimi uśmiechami na ustach, pozowały do obiektywu, co wprawiło użytkowników mediów społecznościowych w absolutne osłupienie. W sekcji komentarzy natychmiast zaroiło się od słów ostrej krytyki.
"Uważam, że to niepokojące"
"Co to, k***a, jest? Robicie j***ą sesję, uśmiechając się i pozując przy trumnie? Naprawdę obrzydliwe"
"To wygląda tak źle. Jakbyście świętowały jej śmierć. Kto zakłada imprezowe ubrania na pogrzeb córki?"
"Mam nadzieję, że to AI, bo w przeciwnym razie jesteśmy skończeni jako gatunek. Włosy, makijaż i wielkie uśmiechy przy trumnie? To brak szacunku"
Z drugiej strony, w morzu hejtu znalazły się również osoby, które stanęły w obronie załamanej matki i siostry. Niektórzy fani przypominali, że każdy człowiek ma prawo do indywidualnego przeżywania straty i radzenia sobie z traumą na własny sposób. Sama Sophie-May Dickson odniosła się do zarzutów, zapewniając, że publikacja tych kadrów była dla niej formą uwiecznienia ważnego momentu, a nie próbą zdobycia taniego poklasku w internecie.
"To nie sesja zdjęciowa, tylko matka próbująca trzymać się ostatniej chwili, w której kiedykolwiek będzie miała obok siebie obie córki. Żałoba jest do głębi osobista i nikt z was nie może decydować, jak ma wyglądać"
"Jesteście niesamowicie silne"
"Dziwne, ale każdy przechodzi żałobę inaczej. Jeśli są nią zdjęcia przed trumną córki z drugą córką, to tak zrób"
Gdzie szukać pomocy w trudnych chwilach? Nie musisz mierzyć się z problemami w samotności! Jeżeli borykasz się z myślami samobójczymi lub martwisz się o kogoś ze swojego otoczenia, skorzystaj z bezpłatnych linii wsparcia:
- 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym (linia całodobowa)
- 800 12 12 12 - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka (linia całodobowa)
- 116 111 - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (linia całodobowa)
- 116 123 - Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych (linia całodobowa)
- 112 - Numer alarmowy w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia (linia całodobowa)
Polecany artykuł: