Spis treści
Iwona Pavlović akceptuje naturalny proces starzenia
Iwona Pavlović od wielu lat imponuje wspaniałą formą, energią oraz aktywnością fizyczną. Jurorka popularnego programu "Taniec z Gwiazdami" ma jednak świadomość, że nawet najbardziej dynamiczny styl życia nie jest w stanie zatrzymać upływu czasu. Podczas wywiadu z dziennikarzem Maksymilianem Kluziewiczem poruszono temat starzenia się i podejścia do naturalnych procesów zachodzących w organizmie na przestrzeni lat.
Gwiazda przedstawiła swój punkt widzenia. Iwona Pavlović wprost przyznała, że walka z upływem czasu mija się z celem, ponieważ starzenie stanowi nieodłączny element ludzkiej egzystencji. Równocześnie nie ma zamiaru udawać przed samą sobą ani przed swoimi fanami, że wszystkie aspekty tego procesu są wyłącznie pozytywne.
Uważam, że z upływem czasu w ogóle nie ma co walczyć. To czeka wszystkie kobiety, że będziemy po 50-tkach, po 60-tkach, po 70-tkach, 80-tkach, 90-tkach. Mało tego, chciałabym być tą kobietą "po, po", bo dużo osób odchodzi wcześniej i nie doświadczają tej przyjemności starzenia się, co jest moim zdaniem niesamowicie smutne
- podkreśliła znana tancerka w rozmowie z Radiem ESKA.
Nie przegap: Iwona Pavlović pręży się w bikini na starych zdjęciach. Takiej jej jeszcze nie widzieliście!
Iwona Pavlović: Cieszmy się z każdego przeżytego roku
Dla Pavlović sam fakt możliwości obchodzenia kolejnych urodzin to powód do odczuwania ogromnej wdzięczności. W związku z tym artystka nie planuje zatajać swojej metryki czy traktować upływających lat jako powodu do wstydu i ucieczki przed upływającym czasem.
Więc cieszmy się, radujmy się, że mamy tyle lat, ile mamy. Ale też jest taka druga strona - kiedyś Cher słyszałam, jak o tym mówiła - no, nie oszukujmy się, że te wszystkie zmarszczki na mojej twarzy to powód do szczęścia i yes, yes, jeszcze więcej, jeszcze jedna więcej... No niekoniecznie
- zauważyła szczerze.
Właśnie te fizyczne zmiany bywają dla niej pewnym wyzwaniem. Iwona Pavlović nie zamierza na siłę entuzjazmować się pojawianiem się kolejnych zmarszczek na twarzy. Nie oznacza to jednak wypowiedzenia wojny nieuchronnym biologicznym prawom.
Iwona Pavlović o ograniczeniach wynikających ze starzenia
Według gwiazdy, proces starzenia nie sprowadza się wyłącznie do kwestii estetycznych. Dużo istotniejsze są dla niej transformacje zachodzące w funkcjonowaniu całego ciała i stopniowy spadek fizycznej kondycji.
Upływ czasu nie jest taki fajny. Chodzi mi o zmianę naszego ciała, zmianę twarzy, no i wszystkiego tego, co się dzieje z naszą fizycznością najbardziej, bo to jest też później jakaś nieporadność, to jest zwolnienie
- wytłumaczyła w wywiadzie.
Swoje przemyślenia Iwona Pavlović zobrazowała bardzo trafnym i uniwersalnym przykładem zaczerpniętym z życia codziennego.
No dlaczego starsi ludzie nie biegną do autobusu? Bo najnormalniej w świecie nie mogą! Więc ja uważam, że to nie jest aż takie świetne, ale nigdy bym się nie kłóciła z upływem czasu i nie protestowała. Po prostu przyjmuję go i tyle. I cieszę się, że mogę dożyć starości. Obym była jak najdłużej sprawna, bo to jest ważne, żeby być po prostu w zdrowym
- podsumowała jurorka w rozmowie z Maksem Kluziewiczem z Radia ESKA.