Joanna Krupa przerwała milczenie i wyjaśniła, dlaczego jej pobyt w Polsce niespodziewanie się przedłużył. Modelka opublikowała poruszające nagrania ze szpitala, na których pokazała, że trafiła pod opiekę lekarzy i przeszła nagły zabieg. Leżała nawet pod kroplówką!
Joanna Krupa trafiła do szpitala
Jak przyznała Joanna Krupa, trudne chwile związane z utratą zdrowia były tylko częścią problemu. Najbardziej zabolały ją oskarżenia, z którymi musiała się zmierzyć w czasie rekonwalescencji.
Czytaj koniecznie: Doda, Michał Wiśniewski i Mandaryna razem zabalowali na weselu! Ale nie u Rafała Brzozowskiego
Gwiazda zamieściła w mediach społecznościowych nagrania, na których widać ją leżącą na szpitalnym łóżku, z opaską pacjentki na nadgarstku. Na kolejnych ujęciach pokazała kroplówkę oraz salę szpitalną. W momencie towarzyszyły jej siostra i menedżerka.
Jeden z najgorszych tygodni w życiu
Joanna Krupa wyjaśniła, że do szpitala trafiła we wtorek i spędziła tam noc po pilnym zabiegu. Jak podkreśliła, był to jeden z najtrudniejszych tygodni w jej życiu.
Joanna Krupa wyznała:
To był jeden z najtrudniejszych tygodni w moim życiu
Modelka postanowiła sama opowiedzieć o sytuacji, ponieważ wokół jej dłuższego pobytu w Polsce pojawiły się pytania i komentarze. Jak zdradziła, po zabiegu musiała skupić się przede wszystkim na powrocie do zdrowia.
Nie przegap: Luksusy na weselu Rafała Brzozowskiego. Anioł polewał gościom do kieliszka
W miniony wtorek trafiłam do szpitala w Polsce, gdzie zostałam na noc z powodu nagłego zabiegu. To był jeden z najtrudniejszych tygodni w moim życiu. Na szczęście przez jakiś czas towarzyszyły mi moja siostra i moja menedżerka.
Krupa nie chciała ryzykować
Gwiazda odniosła się także do sugestii, że celowo przełożyła lot, aby zostać dłużej w Polsce z córką Ashą. Wyjaśniła, że po piątkowej wizycie kontrolnej lekarz zalecił jej ostrożność podczas rekonwalescencji i nie chciała ryzykować podróży.
Joanna Krupa zabrała głos po oskarżeniach.
Musiałam udowadniać, że naprawdę byłam w szpitalu.
Największe emocje modelki nie były jednak związane z problemami ze zdrowiem. Joanna Krupa przyznała, że w czasie, gdy zmagała się z bólem fizycznym i emocjonalnym, musiała mierzyć się z zarzutami, że nie mówi prawdy na temat swojego pobytu w szpitalu.
Czytaj także: Nie żyje gwiazdor kultowego serialu! Znaleźli go we własnym łóżku
"Zostałam oskarżona o kłamstwo"
Podczas gdy zmagałam się z bólem fizycznym i emocjonalnym, zostałam oskarżona o kłamstwo na temat mojego pobytu w szpitalu.
W dalszej części wpisu gwiazda zaznaczyła, że konieczność tłumaczenia się z tak trudnej dla niej sytuacji była dodatkowym ciosem.
Zamiast skupić się na powrocie do zdrowia, musiałam udowadniać, że naprawdę byłam w szpitalu. To, że w jednym z najbardziej bolesnych momentów mojego życia musiałam tłumaczyć się i być podważana, było niezwykle bolesne. Nie tak wyobrażałam sobie mój ostatni tydzień w Polsce. To podróż, której nigdy nie zapomnę.
Modelka swoim wpisem postanowiła wyjaśnić okoliczności przedłużonego pobytu w Polsce i zamknąć temat.
Zobacz też: Zaskakujący element na ślubie Rafała Brzozowskiego! Wnieśli to do kościoła