Okazuje się, że kobiety, które chcą przedłużyć swoją płodność, muszą się liczyć z dużymi kosztami. Ostatnio przekonała się o tym Joanna Krupa. Sama wizyta u lekarza kosztowała gwiazdę 8600 dolarów. Po zabiegu przez 12 dni Joanna przyjmowała zastrzyki z hormonów, za które musiała zapłacić 1500 dolarów.
Ale to nie koniec wydatków. Przechowywanie jajeczek kosztuje 750 dolarów rocznie. Krupa będzie też robiła testy na choroby genetyczne jajeczek, za które zapłaci około 4 tys. dolarów. Zapłodnienie gwiazdy to koszt 2 000 dolarów. Łączna suma to 16,850 dolarów czyli 50550 złotych!
O wiele prościej byłoby wykorzystać męża już teraz... Ale najwyraźniej Krupie taki interes się opłaca.