Justyna Steczkowska jest córką księdza! Zanim zrzucił sutannę, na świecie pojawiły się dzieci

2026-04-11 6:15

To historia jak z filmu! Ojciec Justyny Steczkowskiej nie był zwykłym człowiekiem - zanim został głową wielkiej, muzycznej rodziny nosił… sutannę. Po latach od momentu, gdy tata gwiazdy zrezygnował ze stanu kapłańskiego, Steczkowska komentuje sprawę. Jak wspomina swoje dzieciństwo z niesamowitą historią jej ojca w tle?

Super Express Google News

Steczkowska jest córką byłego duchownego

Stanisław Steczkowski, bo o nim mowa, w młodości był wyświęconym księdzem i służył w parafiach na Podkarpaciu. Wszystko wskazywało na to, że całe życie poświęci Bogu. Nikt nie spodziewał się, że jego los potoczy się tak dramatycznie. Wszystko zmieniło się, gdy na jego drodze stanęła Danuta - młoda kobieta śpiewająca w kościelnym chórze. Miłość wybuchła nagle i była tak silna, że duchowny stanął przed najtrudniejszym wyborem życia. Z jednej strony powołanie, z drugiej - niesamowite uczucie. I wtedy podjął decyzję, która wstrząsnęła otoczeniem: zrzucił sutannę!

To, co stało się później, miało ogromny wpływ na życie jego dzieci. Co ciekawe, zanim Stanisław Steczkowski znów stał się zwykłą, świecką osobą, został ojcem.

Zobacz także: Justyna Steczkowska pochowała mamę pół roku po jej śmierci! Nie spoczęła obok męża

Ojciec Steczkowskiej chciał być uczciwy wobec siebie, Boga i ukochanej kobiety

Stanisław Steczkowski, ojciec Justyny Steczkowskiej, urodził się w 1935 r., a zmarł w 2001. Gdy na świat przyszła Justyna, Stanisław żył w szczęśliwym związku z jej mamą już od kilku lat. Zakochani zdążyli postarać się o troje starszych dzieci, później urodziła się Justyna, a po niej jeszcze pięcioro pociech. W sumie Danuta Steczkowska wydała na świat aż dziewięcioro dzieci!

Moja mama nie uwiodła mojego taty. Tato kochał mamę. Jakby jej nie kochał, nic by z tego nie było. Oni ten związek zbudowali na miłości, zrozumieniu i przyjaźni. Jedno za drugim poszłoby w ogień pomimo absolutnie różnych charakterów. My - ich dzieci, byliśmy tylko dodatkiem do tej miłości - opowiadała Agata Steczkowska w wywiadzie dla viva.pl.

Jak ujawniła Justyna Steczkowska, jej tata nie chciał być nieuczciwy. Postawił wszystko na jedną kartę i wybrał miłość. To jednak nie był koniec problemów. Kościół długo nie chciał zgodzić się na jego nowe życie - wszystko przez to, że był wyświęconym i działającym księdzem. Para przez lata walczyła o możliwość zawarcia ślubu kościelnego, pisząc nawet listy do papieża!

Zobacz także: Justyna Steczkowska wzięła teściową pod opiekę. Przygarnęła też obcą rodzinę. Ujawniamy, co się dzieje w domu gwiazdy

Tak naprawdę było między nimi siedem lat różnicy. Potem gdzieś wybuchła ta miłość, głęboka taka, że decyzja mojego taty była, uważam, najuczciwsza z możliwych, że nie chciał żyć jakimś podwójnym życiem, tylko zrezygnował z kapłaństwa, mimo że był wyświęcony, co było bardzo trudne. Przez wiele lat starał się wrócić na łono Kościoła, bo dla niego to było ważne. I dopiero po wielu latach pisania do papieża (...) wreszcie, po wielu latach udało się papieżowi odpisać - mówiła Steczkowska w rozmowie z Żurnalistą.

Na sakramentalne "tak" zakochani musieli czekać ponad 30 lat! Dopiero jako dojrzali ludzie, otoczeni dorosłymi już dziećmi, mogli stanąć przed ołtarzem i przypieczętować swoją miłość.

Steczkowska komentuje historię rodziców i mówi o swoim dzieciństwie. Łatwo nie było

Ostatnio Steczkowska o ojcu opowiedziała w programie "Portret" Michała Dziedzica.

Mój tata nie wstydził się przyjeżdżać do tej wioski, z której pochodził. Był oswojony z tą decyzją i się dobrze z nią czuł. Cieszył się swoimi dziećmi, nie wstydził się tego, że zrezygnował z kapłaństwa - mówiła.

Oczywiście nie obyło się bez plotek i złych spojrzeń:

Był ostracyzm przez wiele lat, zanim zmieniła się świadomość ludzi. Oczywiście nie u wszystkich, ja nie czułam się w rodzinie wyklęta w jakiś sposób przez swoich wujków czy ciotki. Wspaniali ludzie.

Stanisław i Danuta Steczkowscy spędzili razem ponad 30 lat. On zmarł w 2001 r. w wieku 65 lat, ona odeszła w 2020 r. jako 78-latka.

Zobacz także: Nie żyje matka Steczkowskich. Córka pogrążona w żałobie. Wzruszające pożegnanie

Zobacz więcej zdjęć. Kayah pożegnała mamę. Pokazała migawki z pogrzebu. Była urna i mnóstwo wzruszających słów na wstęgach

Justyna Steczkowska wymaga od siebie za dużo. Gwiazda pracuje na okrągło
Steczkowska czy Kayah? Czyj to przebój?
Pytanie 1 z 13
Która artystka jest "Dziewczyną Szamana"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki