Syn Justyny Steczkowskiej łamie wszelkie zakazy. Popijawa w knajpie to dopiero początek! [ZDJĘCIA]

2021-02-18 5:50
Tak się bawi syn Steczkowskiej mimo zakazów
Autor: GRAFIKA SE Jerzy Kaczmarczyk

Justyna Steczkowska (49 l.) nie będzie zachwycona, gdy to zobaczy. Choć branża gastronomiczna, knajpy i kluby w całej Polsce są oficjalnie zamknięte, syn piosenkarki baluje w najlepsze. Leon Myszkowski (20 l.) został przyłapany na nocnej popijawie ze znajomymi. Odwiedzili bar, który od kilku dni podaje się za... basen. Ale po mocno zakrapianej imprezce w barze nadal było im mało.

Justyna Steczkowska ma trójkę dzieci. Jej najstarszy syn ma już 20 lat. Leon jest bardzo blisko z rodzicami, ostatnio nawet wyjechał z mamą na wakacje na Zanzibar. 

ZOBACZ: Półnaga Justyna Steczkowska wije się na Zanzibarze. Pokazała nawet klatę syna! Wyrósł na niezłego przystojniaka. MAMY ZDJĘCIA

Po powrocie do kraju Leon trochę narozrabiał. Oj, Justyna nie będzie zadowolona...

Od 12 lutego pływalnie znów są otwarte, więc jeden z barów w Warszawie postanowił działać właśnie jako basen. A dokładniej basen piwny. Funkcjonujący lokal przyciągnął syna piosenkarki, znanego youtubera i autora książki „Kuchnia Leona”. Młody celebryta pojawił się w nim z grupą znajomych. Tam polały się napoje wyskokowe.

Z OSTATNIEJ CHWILI: Ale afera! Piotr Gąsowski zatrzymany z córką na lotnisku! Przeżywają dramat. "Płakać mi się chce"

Było już grubo po północy, gdy Myszkowski razem z przyjaciółmi opuścili lokal, ale wciąż było im mało nocnych harców. Wspólnie pojechali na stację benzynową, a tam dokupili buteleczkę. Wybór padł na ziołowy likier i napoje energetyczne na popitkę. Towarzystwo odjechało taksówką w siną dal.

Wszyscy ignorowali obostrzenia, na mieście pojawili się bez maseczek, jakby pandemii w ogóle nie było. Nieładnie, nieładnie. To zły przykład... 

SZCZEGÓŁY W NASZEJ GALERII:

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE