Justyna Steczkowska płaci za męża w knajpie

2015-06-20 4:00

Doda (31 l.) postawiła narzeczonemu loda, a Justyna Steczkowska (43 l.) mężowi cały obiad. Obaj mężczyźni nie mają żadnego problemu z tym, że ich kobiety za nich płacą. Mamy przecież równouprawnienie.

Justyna to wyjątkowo zapracowana kobieta, której całymi dniami nie ma w domu. Znajduje jednak czas, by spotkać się z rodziną choćby w restauracji. Ostatnio zaprosiła męża Macieja Myszkowskiego (42 l.) na obiad do jednej z najpopularniejszych restauracji na warszawskiej Pradze. Zarówno piosenkarka, jak i architekt przyjechali na miejsce sami. Po obiedzie oboje rozeszli się w dwie różne strony, zapewne wracając do swoich obowiązków. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie jedna sytuacja. Zazwyczaj gdy kelnerka przynosi do stolika rachunek, mężczyzna natychmiast go przechwyca, dyskretnie zerka na cenę i płaci. Ale nie w tym przypadku. To Justyna przyjęła rachunek, wyciągnęła kartę płatniczą i zapłaciła za męża, a ten nie miał z tym żadnego problemu. W końcu świat idzie do przodu.

Zobacz: Daniel Olbrychski w Dzień Dobry TVN: Biję się w piersi

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki