Kim jest Edward Warchocki? Ten robot wkrótce może "przejąć" cały świat

2026-03-13 12:23

Edward Warchocki z przytupem podbija Polskę. Jego teksty szybko obiegają internet, a wiele filmików z tym robotem stają się viralem. Ale kim tak naprawdę jest Edward? Kto jest ojcem, a w sumie ojcami jego sukcesu? Czy faktycznie Edward może przejąć cały świat i zabrać ludziom pracę?

Super Express Google News

Kim dokładnie jest Edward Warchocki?

Edward Warchocki szturmem podbił polskie media społecznościowe. Nic dziwnego, robot zachowujący się jak stereotypowy Polak szybko wywołał skrajne emocje, ale i sporo rozmów na temat postępu technologii. Ale kim on właściwie jest? 

Edward Warchocki to właściwie zaawansowany robot humanoidalny Unitree G1, któremu jego właściciele stworzyli internetową tożsamość "influencera". Projekt stworzyli Bartosz Idzik oraz Radosław Grzelaczyk. Edward mierzy około 132 centymetry wzrostu, chociaż nadrabia swoim charakterkiem. Aktywnie prowadzi swoje media społecznościowe, gdzie śledzą go tysiące fanów. 

- Edward Warchocki, czyli taka inicjatywa niekomercyjna, która miała być rodzajem żartu, spowodował w Polsce gigantyczny dialog - powiedzieli twórcy dla VOX FM. 

Działalność robota wzbudziła szerokie zainteresowanie, prowadząc do nietypowych sytuacji, jak interwencja policji wezwana w związku z rzekomym zakłócaniem porządku czy głośna próba wejścia do Centrum Nauki Kopernik. Pokłócił on się wtedy z policją, ponieważ chciał wejść tam bez biletu. 

Co ciekawe, Edward Warchocki działa obecnie na dwóch niezależnych systemach: system ruchu i system interakcji z ludźmi. Podczas tego drugiego uczy się zachowania ludzi. Wszystko zostało spięte w ponad 2 godziny, ale panowie ciągle nad wszystkim pracują. 

Unitree G1 kosztuje około 100 000 złotych

Robotyka medyczna ze wsparciem AI

Edward Warchocki i jego koledzy przejmą świat?

Czy Edward Warchocki zabierze ci pracę? Twórcy Edka dla VOX FM przyznali, że takie roboty mają zdecydowanie większe plusy. Nie pójdą na L4, mogą pracować cały czas. 

- Myślę, że w ciągu maksymalnie pięciu lat już to będzie norma na co dzień [...] Zastąpią nas nie tylko we wszystkich czynnościach, które wykonujemy, ale wymyślą dużo więcej czynności niż my, po prostu będą w stanie robić dużo więcej. On też tak naprawdę nie chce zabierać nikomu pracy, ale wszystko ku temu zmierza, że humanoidy i ogólnie cała sztuczna inteligencja będzie w stanie po jakiejś części zastąpić ludzi - powiedzieli twórcy Edwarda.

Edward Warchocki już teraz wykazuje się dobrym zastosowaniem - jest idealnym towarzyszem dla samotnych osób, szczególnie starszych. Jest jednak jedna bariera.

- Zawsze ta nutka takiej emocji, tego wszystkiego, która płynie z doświadczeń np. odczuwania bólu, takich rzeczy, które rzeczywiście człowiek ma, dzisiaj nie jesteśmy w stanie odtworzyć - powiedzieli twórcy. 

Sonda
Przez kogo wolałbyś być operowany, przez człowieka czy robota?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki