Koronawirus zabija. Rozenek: "Brwi rosną mi na czoło. Dramat"

2020-03-25 9:35

Koronawirus wymusił na gwiazdach i celebrytach zostanie w domu. Odwołane są właściwie wszystkie produkcje, nowe kontrakty reklamowe także nie napływają. Niestety, sytuacja z koronawirusem jest coraz poważniejsza: przybywa zmarłych, a lekarze pracują do utraty tchu. Małgorzata Rozenek (42 l.) ma jednak inne problemy...

Małgorzata Rozenek-Majdan

i

Autor: AKPA Małgorzata Rozenek-Majdan

Koronawirus w Polsce zabija coraz więcej ludzi: na chwilę obecną (środa 25 marca rano) jest już 12 ofiar śmiertelnych i 927 zakażeń. Trudna sytuacja nie umknęła uwadze gwiazd, które na różne sposoby starają się pomóc służbie zdrowia. Jedne w bardziej, drugie w mniej udany sposób.

Zosia Ślotała zarabia na epidemii! Nie rozumie hejtu i ubliża krytykom

Viki Gabor chciała zarobić na koronawirusie?! Olbrzymia afera, reaguje menadżer

Super Raport - odcinek 2

Małgorzata Rozenek, która jest już w zaawansowanej ciąży, uciekła przed koronawirusem w głuszę. Obecnie z całą rodziną odpoczywa w luksusach. Tam przejmuje się sprawami takimi jak... niewyregulowane brwi oraz zaniedbane paznokcie. Z pozoru niewinny komentarz Małgorzaty zamieszczony na Instagramie zaczął żyć własnym życiem i szybko został "hitem sieci".

- Ja ściągnę [paznokcie hybrydowe - przyp. red.] jutro (czyt. zerwę) fryzjer miał być jutro, brwi rosną mi już na czoło i jedyne co jeszcze jako tako wygląda to stopy, bo zrobiłam je na dzień przed kwarantanna. Ogólnie obraz nędzy i rozpaczy. A rzęsy... to już w ogóle dramat... - odpisała Małgorzata jednej z internautek.

Też macie takie problemy?

Małgorzata Rozenek nie może wyregulować brwi w kwarantannie

i

Autor: Instagram Małgorzata Rozenek nie może wyregulować brwi w kwarantannie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki