Kościkiewicz wbija szpilkę w Edytę Górniak. Mówi o jej zmarnowanym potencjale

Marek Kościkiewicz jest jednym z najlepszych tekściarzy w Polsce. Nie ukrywa, że widzi, jak działa polski show-biznes. Ma swoich ulubionych wokalistów. W rozmowie z "Super Expressem" skomentował jednak potencjał Edyty Górniak. Dlaczego określił go "zmarnowanym"?

Kim jest Marek Kościkiewicz? 

Marek Kościkiewicz to polski muzyk, kompozytor, wokalista i producent muzyczny, a przede wszystkim założyciel i główny twórca sukcesu zespołu De Mono. To spod jego pióra wyszły największe hity grupy, takie jak „Statki na niebie”, „Kochać rozumiem”, „Kamień i aksamit” czy „Znów jesteś ze mną”.

Urodzony w 1960 roku artysta ukończył Wydział Wzornictwa Przemysłowego na warszawskiej ASP, co mocno wpłynęło na jego estetykę i wyczucie rynku. W latach 90. był jedną z najważniejszych postaci polskiego show-biznesu – pełnił funkcję szefa wytwórni ZIC ZAC oraz dyrektora wykończeniowego BMG Poland, wprowadzając na rynek m.in. Kayah, Varius Manx czy Andrzej Piasecznego.

Po rozłamie w De Mono prowadzi własną działalność muzyczną i koncertuje pod własnym nazwiskiem z klasycznym repertuarem zespołu. Jest również autorem przebojów dla innych artystów (np. „Rzeka” dla Krzysztofa Krawczyka).

MILIONOWY pozew przeciwko Markowi Kościkiewiczowi! "Śni mi się po nocach"

Marek Kościkiewicz powiedział to o Górniak 

Marek Kościkiewicz w rozmowie z "Super Expressem został zapytany o najlepszy kobiecy głos w Polsce. Oprócz wskazania Kayah czy Edyty Bartosiewicz, wskazał też na Edytę Górniak, choć określił ją to trochę inaczej. 

- Na pewno osobą bardzo uzdolnioną, ale która, moim zdaniem wokalnie nie wykorzystała swojego potencjału, bo w inny sposób na pewno tak, to jest Edyta Górniak. Ma świetny głos - powiedział Kościkiewicz.

Uargumentował to w ten sposób. 

- Moim zdaniem nie miała silnego repertuaru, który mógł ją określić - czy ja mógłbym powiedzieć, słuchając jej, z wszystkiego, co ona w życiu nagrała, miałbym problem, żeby powiedzieć, kim ona jest - jako artystka?  Brakuje mi tego, bo czy Edyta Bartosiewicz, czy Kora czy Kayah - to wiem [...]  Edyta oczywiście kojarzona jest z "To nie ja byłam Ewą". [...] Uważam, że nigdy nie zrobiła takiego charakterystycznego repertuaru dla siebie. Muzycznie miałbym problem z tym, gdzie ją postawić. Może czasami to jest też atut, ale dla mnie to jest jakaś rzecz taka, która jest trudna - podsumował tekściarz. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki