Księżna Kate zmagała się z poważną chorobą
Ostatnie dwa lata nie były łatwe dla księżnej Kate (44 l.) i jej rodziny. Żona następcy brytyjskiego tronu zmagała się z ciężką chorobą. Gdy na początku 2024 roku przestała pojawiać się publicznie, w sieci zaroiło się od różnych teorii. Wiele osób twierdziło, że jej związek z księciem Williamem przeżywa kryzys, a nawet są o krok od rozwodu. Im dłużej Kate nie było, tym dziwniejsze teorie pojawiały się w sieci.
Po kilku miesiącach spekulacji księżna Kate w końcu przerwała milczenie i przekazała, że zmaga się z nowotworem. Po oświadczeniu księżna znowu wycofała się z życie publicznego, by poddać się leczeniu, a jej królewski kalendarz został wyczyszczony do końca roku. Z czasem zaczęła powoli wracać do wykonywania królewskich obowiązków, a każde jej wyjście budzi ogromne emocje.
Po miesiącach terapii udało jej się wygrać z chorobą i dziś jest w remisji. Jednak choroba rzuciła się cieniem na życie całej jej rodziny. W jednym z wywiadów nie ukrywała, że walka z nowotworem była dla niej bardzo ciężkim doświadczeniem.
Zobacz również: Księżna Kate w niezwykłym duecie z córką! To nagranie w święta podbiło sieć
Księżna Kate świętuje 44. urodziny. Opublikowała poruszające nagranie
9 stycznia księżna obchodzi 44. urodziny. Z tej okazji odeszła nieco od królewskich tradycji i zamieściła na oficjalnym Instagramie księcia i księżnej Walii wyjątkowe nagranie. To czwarta i ostatnia część cyklu "Matka Natura". W odcinku "Zima" Kate podzieliła się osobistymi przemyśleniami, w których nawiązała do swoich ostatnich doświadczeń.
Seria "Matka Natura" to głęboko osobista, twórcza refleksja na temat tego, jak natura pomogła mi się wyleczyć. To także opowieść o sile natury i kreatywności w zbiorowym uzdrawianiu. Jest tak wiele, czego możemy się nauczyć od Matki Natury, dążąc do zbudowania szczęśliwszego i zdrowszego świata - przekazała w opisie wideo.
Z kolei w nagraniu opowiedziała o swojej wdzięczności za to, że udało jej się pokonać chorobę i może nadal cieszyć się życiem.
Nawet w najzimniejszej, najciemniejszej porze roku zima potrafi przynieść nam spokój, cierpliwość i cichą refleksję. Gdzie strumień zwalnia na tyle, byśmy mogli zobaczyć swoje odbicie, aby odkryć najgłębsze części nas samych obok szeptów w pulsie każdej żywej istoty.
Zastanawiam się nad tym, jak głęboko jestem wdzięczna za to, że rzeki łez płyną w nas z łatwością, zmywają lęki i oczyszczają. Aby pojednać się z naszymi łzami i odkryć, co to znaczy żyć. Być jednością z naturą; cichym nauczycielem i łagodnym głosem, który prowadzi we wspomnieniu, pomagając nam się uleczyć - mówiła księżna.
Zobacz również: Księżna Kate przeszła sporą metamorfozę. W takiej fryzurze jeszcze jej nie widzieliśmy! Dobra zmiana?