Z pewnością ogromne grono sympatyków młodego artysty z niecierpliwością wypatruje informacji o jego udziale w uwielbianym przez widzów show. Kuba Szmajkowski, który swoje pierwsze kroki w branży muzycznej stawiał w debiutanckiej edycji programu "The Voice Kids" u boku Roksany Węgiel, kibicował gwiazdom prosto z publiczności telewizyjnego studia.
Kuba Szmajkowski - partner
W ubiegłym roku w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że serce wokalisty jest zajęte. Jego wybrankiem został Emilio Araya, szwedzki choreograf i tancerz polskiego pochodzenia, a panowie nawiązali relację za pośrednictwem Instagrama. Historię tej znajomości muzyk przybliżył w programie "Gwiazdy przejmują ESKA.pl". Naturalnie nasuwa się pytanie, czy wzorem Jacka Jelonka oraz Katarzyny Zillmann, wokalista byłby skłonny rywalizować w parze jednopłciowej. Okazuje się, że sam twórca nie zabiega o takie rozwiązanie, jednak gdyby twórcy formatu mocno nalegali, zgodziłby się wyłącznie na występy u boku swojego ukochanego.
Kuba Szmajkowski o udziale w "Tańcu z gwiazdami"
Piosenkarz odwiedził niedawno redakcję portalu ESKA.pl, gdzie dzielił się swoimi zawodowymi zamierzeniami na nadchodzące miesiące. Podczas dyskusji z prowadzącym cykl Maksem Kluziewiczem nie mogło zabraknąć wątku najpopularniejszego programu rozrywkowego w kraju. Artysta wprost zadeklarował, że z wielkim entuzjazmem przyjąłby propozycję rywalizacji o główną wygraną na parkiecie. Podkreślił przy tym stanowczo, że ewentualny męski duet wchodziłby w grę tylko i wyłącznie z Emilio, który zawodowo zajmuje się tańcem.
"Zobaczymy, ja bym bardzo chciał, więcej nie powiem. Jeżeli w parze jednopłciowej, to musiałby to być Emilio, a jeśli z tancerką, to pełna dowolność. Emilio zaczynał od tańca towarzyskiego. Jest turbo zdolny, przede wszystkim jeśli chodzi o hip-hop, ale w tańcu towarzyskim naprawdę wymiata - powiedział w rozmowie z Eską."