Kulisy rozpadu małżeństwa Jurksztowicz i Dębskiego. Zapowiada się masakra w sądzie

2021-12-04 5:38
Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski - masakra nie rozwód!
Autor: Akpa/EastNews Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski - masakra nie rozwód!

To już pewne. Batalia sądowa między Anną Jurksztowicz (58 l.) a Krzesimirem Dębskim (68 l.) będzie jedną z bardziej brutalnych w polskim show-biznesie. Sprawa jest już w sądzie i - jak potwierdza piosenkarka - to ona złożyła pozew z orzeczeniem o winie męża. On natomiast ma inne zdanie na ten temat. I pomyśleć, że to dopiero początek.

W czwartek gruchnęła wiadomość, że jedno z najbardziej udanych małżeństw rozpadło się. Jurksztowicz, która, jak mówią jej znajomi, dla dobra dzieci wybaczała mężowi skoki w bok, powiedziała wreszcie „dość” i wiosną skierowała pozew do sądu.

Jak udało nam się dowiedzieć, w ich związku nie działo się najlepiej od lat. Pierwszy poważny kryzys przyszedł, kiedy okazało się, że Dębski ma nieślubne dziecko, kolejny – gdy nawiązał romans z właścicielką agencji koncertowej. – Od dwóch lat Krzesimir ma „przyjaciółkę”, z którą coraz częściej widywany jest na imprezach u znajomych. Wyprowadzał się także z domu, ale tłumaczył to faktem, że musi pobyć sam. Potem jak gdyby nigdy nic wracał, a Ania zawsze na niego czekała – mówi nam przyjaciółka pary. – Wiele razy mówiliśmy jej, by przejrzała wreszcie na oczy, ale ona bardzo go kochała i nie dopuszczała do siebie myśli, że mogliby się rozstać – dodaje.

Rozwód Anny Jurksztowicz z Krzesimirem Dębskim. Szczegóły szokują

Przed piosenkarką teraz trudny czas. Według naszej wiedzy proces ruszy na początku nowego roku. – Krzesimir nie odpuści. Będzie chciał udowodnić, że nie odpowiada za rozpad tego związku. Można spodziewać się publicznego prania brudów – dodaje nasze źródło.

Sugeruje to wpis, który artysta zamieścił na Facebooku, twierdząc, że to on wystąpił o rozwód. „Chciałbym wyjaśnić, że owszem, po długim okresie faktycznej separacji w jakiej jesteśmy już od ponad 2 lat, sprawa o rozwód jest w toku. Nie jest to jednak sprawa. jaką wniosła moja żona, bo to ja ją złożyłem do sądu, i już tylko to wystarczy za komentarz odnośnie prawdziwości tych doniesień” – napisał.

Mamy nadzieję, iż mimo wszystko małżonkowie szybko dojdą do porozumienia.

Serial o Ani Przybylskiej jednak POWSTANIE! Jarosław Bieniuk zdradził szczegóły

Koniec przebojowego duetu

Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski byli uważani za najbardziej udany duet wokalno-kompozytorski w Polsce. Bilety na ich koncerty sprzedawały się jak świeże bułeczki, a sale pękały w szwach. Podczas występów publiczność mogła usłyszeć nie tylko największe przeboje piosenkarki, lecz także znane z popularnych seriali utwory skomponowane przez Dębskiego. W stałym repertuarze znajdowały się takie hity jak: „Dumka na dwa serca”, „Zmysły precz”, „Na dobre i na złe”, „To tylko sny" czy „Pieśń baobabu”. Jak udało nam się dowiedzieć, w związku z sytuacją prywatną Anna Jurksztowicz zdecydowała się zerwać zawodową współpracę z mężem i występować solo. Przy jednym z ostatnich albumów „O miłości, ptakach i złych chłopakach” z 2018 r. nie poprosiła Dębskiego o pomoc.

Rozwód Maryli Rodowicz. Ujawniamy nagranie
Sonda
Lubisz piosenki Anny Jurksztowicz?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE