Jak przekazał jako pierwszy portal "TMZ", Lionel Richie przebywa obecnie w szpitalu. Muzyk miał trafić do placówki w sobotę 29 sierpnia, tuż po koncercie, który grał tego dnia w St. Louis. Co ważne, artysta już podczas wykonywania ostatniego utworu z setlisty, słynnego All Night Long, siedział na krześle.
Jak wynika z doniesień zagranicznych mediów, artysta zgłosił się na Odział Intensywnej Terapii, gdzie udzielono mu natychmiastowej pomocy. Choć przedstawiciele Lionela Richie nie odpowiadają na prośby o komentarz w sprawie zdrowia artysty, to TMZ informuje, że nie ma tu mowy o poważnych problemach. Jak miała przekazać jedna z osób z otoczenia szpitala, która ma mieć wiedzę na temat stanu zdrowia Richie, ten ma się zmagać z odwodnieniem.
Informacja o problemach zdrowotnych Lionela Richie spotkała się z dużym rozgłosem, a to ze względu na fakt, iż już w czerwcu tego roku media na całym świecie rozpisywały się o jego formie. Już dwa miesiące temu, także podczas jednego z koncertów, muzyk miał skarżyć się na złe samopoczucie i zawroty głowy. Występ został przerwany, a dwa kolejne przełożone, jednak już pod koniec czerwca Richie wznowił trasę. Teraz najbliższy występ artysty zaplanowany jest na końcówkę września - na ten moment nie ma informacji, jakoby do pokazu w ramach tournée "Sing a Song All Night Long" miało nie dojść.
Kim jest Lionel Richie?
Legendarny artysta i laureat prestiżowych nagród – Grammy, Oscara oraz Złotego Globu – Lionel Richie ma na koncie ponad 125 milionów sprzedanych płyt na całym świecie. Na stałe zapisał się w historii muzyki jako jedna z jej najważniejszych postaci. Jego trwająca od dziesięcioleci kariera obfituje w ponadczasowe hity, takie jak kultowe „Hello”, energetyczne „All Night Long”, poruszające „Say You Say Me”, legendarne „We Are The World” czy bujające „Easy”.