Bohaterowie 2. edycji "Żony dla Polaka" Różnią się wiekiem, pasjami, doświadczeniem życiowym, ale łączy ich jedno. Chcą znaleźć drugą osobę, z którą stworzą szczęśliwy związek. Wymagania wobec kandydatek i kandydatów mają różne, ale jest jedna rzecz, która jest dla całej czwórki bardzo istotna - marzą o związku z Polakami.
Do bohaterów show TVP spłynęło mnóstwo wiadomości w formie tradycyjnych listów i nagrań audiowizualnych. Nie zabrakło oczywiście różnego rodzaju kreatywnych upominków, a uczestnikom w kolejnych odcinkach towarzyszyć będą najbliżsi.
"Co myślisz Wojtusiu? Mi się nie podoba"
Moment czytania wiadomości i oglądania wizytówek kandydatek i kandydatów zawsze budzi duże emocje. Najciekawiej było w domu Wojtka… za sprawą komentarzy jego mamy, z którą mieszka.
Straciła pracę i by chciała tutaj przyjechać i pracę dostać. Miała cel inny, niekoniecznie Ciebie.
Co myślisz Wojtusiu? Mi się nie podoba, to nie jest uroda polska. Ja liczyłam, że to będzie Polka i z ducha i z ciała.
Od 17 lat ma już syna, to ile ta pani ma lat?
- to tylko niektóre z wypowiedzi mamy Wojtka. Czy poszukujący miłości mężczyzna będzie sugerował się opinią rodzicielki?
Niemniejsze emocje będą towarzyszyły, najmłodszemu z uczestników, Maćkowi. Mężczyzna przed otwarciem pierwszych listów przyzna, że ma ciekawe życie i satysfakcjonującą pracę, ale do pełni szczęścia brakuje mu drugiej osoby.
Brakuje mi drugiej osoby, z którą mógłbym dzielić pasje i sukcesy życiowe. Do pewnego momentu mówiłem, że jestem sam, ale nie jestem samotny. Powtarzałem to wiele razy, ale samotność z wiekiem zaczyna doskwierać coraz bardziej
– wyznał mężczyzna.
Polka szuka męża
Pierwsza w historii serii kobieta Dorota przywita na kanadyjskiej ziemi czterech mężczyzn, którzy będą bardzo zdeterminowani, aby zdobyć jej serce. Każdy będzie miał na to inny plan, co zrodzi pierwsze konflikty w grupie. Jeden z panów będzie rozpływał się w komplementach, a drugi dobitnie powie co myśli o takim zachowaniu.
Sam jestem typowym samcem alfa i lubię osoby charakterne. Nie lubię wazeliniarzy, nie toleruję takich ludzi
- zaakcentuje mężczyzna.
Dorota będzie miał zgoła inne spojrzenie na całą sytuację.
Myślę, że jestem w tarapatach, bo wszyscy chłopcy są fajni, każdy na swój sposób. Może zostańmy wszyscy friends?
- powie kobieta.
"Cztery panie, dużo stresu"
Znajomych na pewno nie szuka Matt, który będzie bardzo podekscytowany pierwszymi chwilami spędzonymi ze swoimi kandydatkami, tym bardziej, że jedna od razu wpadnie mu w oko.
Cztery panie, każda inna, dużo stresu. Wydaje mi się, że z jedną z nich już pojawiła się jakaś drobna chemia. Po oczach już się pewne rzeczy widzi
- powie rozmarzonym głosem, mężczyzna.
Jak potoczą się pierwsze spotkania? Jakie tajemnice życiowe skrywają bohaterowie i ich kandydaci i kandydatki? Tego widzowie dowiedzą się z śledząc ich losy od 1. odcinka "Żony dla Polaka. Toronto" już od niedzieli 4. stycznia 2026 o godz. 21:25 w TVP1.
Zobacz też: Gruba afera po sylwestrze Polsatu! Doda dosłownie "rozjechała" Smolastego, który zastąpił ją sobowtórem!