Doda wystąpiła podczas Sylwestra z Dwójką, gdzie dała spektakularny występ. Gwiazda przebierała się kilka razy, a po raz pierwszy pojawiła sie na scenie, wyskakując z żywego żyrandla. Doda zaśpiewała m.in. hit "Nim zgaśnie słońce", który napisała razem ze Smolastym.
Smolaty nie poprosił Dody o zgodę
Smolasty z kolei od dawna zapowiadał, że wykona hit nagrany z Dodą, jednak zamiast niej miał pojawić się "gość specjalny". I na scenie Polsatu końcu pojawiła się Imi, czyli Klaudia Jóźwiak, była partnerka rapera. Doda postanowiła odnieść się do tej sytuacji i zrobiła to bardzo poważnie, na swoim kanale na Tik-Toku.
Nie, Smolasty nie zapytał mnie, czy nie mam nic przeciwko, żeby moją zwrotkę zaśpiewała inna osoba. Uważam, że jest to bardzo nieprofesjonalne! I ja śpiewałam na swoim występie, oczywiście, sama. I nie wyobrażam sobie, abym mogła zatrudnić jakiegokolwiek innego rapera na część Smolastego. (...) Byłoby to dla mnie objawem braku szacunku do niego, przede wszystkim.
Doda w krótkich, przystępnych słowach wyjaśniła, że także w show biznesie są rzeczy, których się po prostu nie robi. Liczy się przecież wszystko, także serce i osobisty wkład artysty w jego dzieło.
Trochę tych współprac miałam w życiu, bo najpierw z Fokusem z Paktofoniki 15 lat temu. Czy wy sobie wyobrażacie, że ja bym miała występować i on by nie mógł i ja bym wzięła jakiegoś innego typa i on miałby rapować całą zwrotkę, którą Fokus napisał?! (...)
"Tak się po prostu nie robi!"
Zasady w show biznesie, wbrew pozorom też są i trzeba ich przestrzegać. Tak się po prostu nie robi! To jest coś, co wykracza poza granice etyki.
Doda przywołała przykład "Dumki na dwa serca", którą wykonują od wielu lat Edyta Górniak i Mietek Szcześniak. Gwiazda nie wyobraża sobie, aby wokalista zaprosił do jej wykonania kogoś innego, niż Edyta Górniak.
Byłam zaproszona do współpracy ze Smolastym, poświęcam swój czas, swoją osobę, do swojej zwrotki - bo jesteśmy współtwórcami tej piosenki, piszę tekst o swoich przeżyciach, o moim życiu, bo wiem, że zawsze będziemy śpiewać tę piosenkę razem. To miała być nowoczesna "Dumka na dwa serca". Nie wyobrażam sobie, żeby Mietek Szcześniak miał teraz zaśpiewać tę piosenkę z Paulą, mimo, że Edyta Górniak nie napisała swojej zwrotki.
"Nie wszystko jest na sprzedaż!"
Doda opowiedziała, że znajomi pokazali jej występ Smolastego z Imi. I choć wszyscy raczej się z tego śmieją, dla niej to poważna sprawa.
Pokazywali mi to i kręcili sobie z tego bekę. A ja nie widzę w tym nic śmiesznego. Może dla was jest to śmieszne, co Smoła odwalił i jaka żenada. Ale dla mnie to nie jest śmieszne, bo ja dałam całe serce w ten utwór, swój czas, wiele miesięcy promocji. I uważam że jeżeli nie możemy razem śpiewać tego utworu, to tak jak ja, nie śpiewamy jego zwrotki, nie zatrudniamy jakiś sobowtórów, żeby odśpiewali tekst, który on sam napisał. Ja bym umarła ze wstydu, gdybym wzięła kogoś, kto odśpiewał tekst, który napisał Smoła! Nie ma takich pieniędzy, które by mnie do tego namówiły. Nie wszystko jest na sprzedaż!
Jak zakończy się ta afera? Na jest wstyd i zażenowanie. Smolasty będzie żałował?