80-letnia Maryla Rodowicz przeżyła chwile grozy na scenie! Ten Sylwester z Dwójką mógł się skończyć inaczej. Uratowali ją panowie "bujacze"!

Sylwestrowy występ Maryli Rodowicz mógł zakończyć się prawdziwą katastrofą. Choć dla widzów wszystko wyglądało jak spektakularne show, artystka dopiero po czasie ujawniła, co tak naprawdę działo się za kulisami i na scenie. W swoim wpisie opisała momenty, które kosztowały ją sporo nerwów.

Problemy zaczęły się jeszcze przed wyjściem Maryli Rodowicz na scenę. Jak zdradziła artystka, już wtedy atmosfera była napięta, a to, co wydarzyło się chwilę później, kompletnie wymknęło się spod kontroli. Gwiazdę uratował cud i... rozebrani panowie!

"Już nie miałam na nic wpływu"

A na scenie, na huśtawce wiatr tak wiał, że włosy, grzywka, misternie ułożona fryzura total, już nie miałam na nic wpływu, wszystko poszło hen sobie

- napisała Maryla Rodowicz na swoim profilu na Instagramie. Wyraźnie żywioł dał jej się mocno we znaki.

To jednak nie był koniec, a początek problemów. Najgorsze przyszło za chwilę. W trakcie występu, gdy Rodowicz znajdowała się już na huśtawce, pojawiła się znacznie poważniejsza awaria.

Maryli "oderwał się kabelek"

W dodatku już na huśtawce okazało się, że oderwał się kabelek od prawej słuchawki. Przez dłuższą chwilę dociskałam słuchawkę, miałam nadzieję, że zadziała. Ale to była tylko nadzieja

- relacjonowała artystka.

Jak się okazało, sytuacja była naprawdę groźna, a artystka przez moment musiała improwizować, nie mając nasłuchu. Dopiero, kiedy Maryla opuściła scenę, prawda wyszła na jaw.

Za kulisami, po zejściu ze sceny słuchawka została mi w ręku

- wyjaśniła.

Przystojniacy uratowali Rodowicz

Na szczęście w całym zamieszaniu nie zabrakło ludzi, którzy pomogli uratować występ. Maryla Rodowicz z wdzięcznością wspomniała o mężczyznach odpowiedzialnych za huśtawkę. To przystojniacy, którzy z gołymi klatami tańczyli z Marylą na scenie!

Na szczęście panowie "bujacze" wytrwali, rozebrani do pasa. Dziękuje panowie . Uratowaliście sytuacje. M

– napisała Rodowicz i podziękowała młodym mężczyznom a pomoc

Choć sylwestrowy koncert mógł zakończyć się poważnymi problemami, Maryla Rodowicz po raz kolejny udowodniła, że nawet w najtrudniejszych warunkach potrafi wyjść z opresji obronną ręką. Dla publiczności był to wielki show, dla niej - prawdziwe chwile grozy na scenie.

Zobacz też: 80-letnia Maryla Rodowicz zaszalała ze stylizacją. Gwiazda pokazała bieliznę na Sylwestrze z Dwójką?! "I o to chodzi"

Sonda
Wyobrażasz sobie Sylwestra bez Maryli Rodowicz?
Super Express Google News
Maryla Rodowicz uwielbia prowokować!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki