Maciej Zień odpowiada na oskarżenia. To manipulacja w komunistycznym stylu

2015-06-18 13:41

Błyskawiczna reakcja Macieja Zienia na oskarżenia jego spółki o kradzież. Spółka Zień, którego Maciej jest twórcą, zarzuciła mu, że wykrada ubrania z butiku. Zień miał zadłużyć spółkę na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jest już odpowiedź projektanta.

Wszystkie podane informacje są fałszywe, a ich autorami są osoby nieposiadające jakichkolwiek uprawnień do upubliczniania informacji związanych z marką Zień. Publikowanie tak spreparowanych pomówień jest częścią planu realizowanego od zeszłego roku przez Józefa Kosiorka, prezesa firmy Fargotex wspólnika spółki Zień, mającego za cel wrogie przejęcie kontroli nad marką i znakiem towarowym Zień poprzez zmuszanie mojej osoby do wyzbycia się większościowego pakietu udziałów w spółce (...) Prezes firmy Zień Józef Kosiorek (…) decydował o niewypłacaniu należnych mi wynagrodzeń od kilkunastu miesięcy i dług spółki w stosunku do mojej osoby z tego tytułu przekroczył już poziom akceptowalny dla mnie, o czym spółka w swoim komunikacie nie napisała. Spółka do chwili obecnej nie uregulowała w stosunku do mnie swoich zobowiązań dotyczących lat 2013, 2014 i 2015. W tym kontekście informacje o pobranych środkach pieniężnych ze spółki są nieuczciwe i krzywdzące dla mojej osoby. Przedstawiona w oświadczeniu w tonie sensacyjnym informacja o pobraniu z butiku towaru, którego jestem projektantem oraz wykonawcą  i jednocześnie brak podania celu tego pobrania, jest manipulacją w komunistycznym stylu podobną do tej informacji, że zabrałem część własnych  planów kolekcji. (…) W całym oświadczeniu podpisanym przez Zień Sp. z o.o. jest tylko jedno prawdziwe zdanie, a mianowicie, że wyjechałem do Brazylii. - napisał Maciej Zień w oświadczeniu.

Spółka Zień oskarżyła projektanta, że ten od czasu swojego kwietniowego wyjazdu do Brazylii co jakiś czas przysyłał osoby, które wynosiły ubrania z butiku. We wtorek w sklepie na ul. Mokowskiej w Warszawie pojawił się sam Zień. Doszło do awantury. Została wezwana policja. Potem spółka Zień wydała oświadczenie. Jak widać to dopiero początek jatki.

Zobacz: Maciej Zień kradnie z własnego butiku! Zadłużył firmę na kilkadziesiąt tysięcy!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki