Stylistka kilka dni temu wybrała się do Amsterdamu, gdzie wykonała kolejny tatuaż. Maja Sablewska zdecydowała się umieścić między piersiami różę. Nowa ozdoba przykryła wykonaną niespełna dwa lata temu liczbę "13". Media donosiły, że tatuaż ten miał związek z wieloletnim partnerem celebrytki – Wojciechem Mazolewskim.
Nowa ozdoba zrobiła ogromne wrażenie na fanach Sablewskiej. Obok słów zachwytu, pojawiły się także krytyczne głosy.
- Co na starość? Żenada! - napisał jeden z obserwatorów.
- Na starość mam zamiar dobrze się bawić, a Ty? - odpowiedziała Sablewska.
The story of one rose... one Man... Thanks @emscottla LoVe MS #majasablewska #love #tattoo #sablewskatattos #bluzka @lebrand_warsaw
Post udostępniony przez Maja Sablewska (@sablewska) 24 Lip, 2017 o 4:36 PDT