Z nadejściem cieplejszych dni Małgorzata Socha zdecydowała się na radykalne kroki. Artystka zrezygnowała z drobnych modyfikacji wnętrz czy wiosennych porządków, decydując się na kompleksową przebudowę swojej rezydencji. Gwiazda, której internetowy profil obserwuje przeszło milion użytkowników, na co dzień dzieli życie z Krzysztofem Wiśniewskim oraz ich trojgiem pociech w miejscowości Michałowice pod Warszawą. Właśnie w tej lokalizacji, z dala od zgiełku show-biznesu, aktorka zaaranżowała swój imponujący dom o powierzchni aż 350 metrów kwadratowych.
Posiadłość Małgorzaty Sochy
Do niedawna obserwatorzy artystki z podziwem spoglądali na jej bogato urządzone pomieszczenia oraz okazały ogród, gdzie gwiazda regularnie trenowała jogę i dbała o roślinność. Kiedy jednak termometry zaczęły wskazywać wyższe temperatury, Małgorzata Socha zainicjowała bezkompromisowe prace budowlane. Z dawnych, klimatycznych pokoi znanych z internetowych publikacji nie ostało się praktycznie nic, a całość przypomina inwestycję prowadzoną od zera. W mediach społecznościowych pojawiły się kadry ukazujące aktorkę pośród budowlanego rozgardiaszu. Stylowe meble i eleganckie ozdoby ustąpiły miejsca ceglanym murom oraz surowym stropom. Wszechobecny brud i zwisające instalacje elektryczne nie zepsuły jednak nastroju gwiazdy, która z uśmiechem na twarzy znosi trwającą rozbiórkę.
Małgorzata Socha remontuje dom
Skala prowadzonych prac budowlanych jest niezwykle szeroka. Udostępnione w sieci materiały fotograficzne dowodzą, że zatrudnieni fachowcy zdążyli już doprowadzić całą nieruchomość do stanu surowego. Powierzchnię podłóg całkowicie zasypano gruzem i materiałami budowlanymi, natomiast z sufitów wystają zwoje przewodów elektrycznych. Sama 45-letnia aktorka bez ogródek określiła obecną sytuację mianem całkowitej demolki.
Kochani, zaczęło się… wielki remont, a właściwie wielka demolka. Na ten moment więcej tu kurzu niż planu, ale działamy! Trzymajcie kciuki, żeby z tego chaosu wyszło coś pięknego - zwróciła się do fanów pełna optymizmu.
W przeszłości rezydencja Małgorzaty Sochy uchodziła za wzór nowojorskiego szyku. Wystrój opierał się przede wszystkim na jasnych odcieniach, takich jak biel, szarość i beż, które urozmaicano efektownymi i luksusowymi dodatkami w stylu glamour. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, jaki ostateczny charakter przybiorą odnowione pomieszczenia. Słowa samej gwiazdy sugerują, że nie podjęła ona jeszcze ostatecznej decyzji dotyczącej nowego kierunku aranżacji swojego gniazdka.