Nie było bardziej medialnego małżeństwa. Marta i Michał pobrali się przed kamerami, a później cała Polska śledziła ich codziennie życie w reality show TVN-u. Pewne rzeczy udało im się jednak ukryć. Już wtedy Michał Wiśniewski pogrążał się w swoim alkoholizmie, a jego żona nie dawała sobie z tym rady. Marta opowiedziała o tym dopiero po wielu latach.
- W jego uzależnieniach… się nie odnalazłam. Koniec końców się nie odnalazłam. Obroniłam siebie. To już był czas, gdy na tej ścieżce jeden znak był w prawo, a drugi w lewo – wyznała Marta w programie „Taniec życia”. - Dobrze, że teraz mamy już taki kontakt, że możemy do siebie zadzwonić i pogadać o dzieciach. Jakby… siekiera jest w plecaku, schowana – żartuje Marta.