Mel Gibson znowu w centrum skandalu. Internauci oburzeni, a gwiazdor przeprasza

W latach 80. i 90. Mel Gibson był jednym z największych gwiazdorów na świecie. Filmy z jego udziałem biły rekordy i do dzisiaj są wspominane z nostalgią. Dwadzieścia lat temu aktor wywołał skandal, który zmienił wszystko. Lista kontrowersji z jego udziałem tylko się wydłuża. Kilka dni temu dodał do niej kolejny punkt.

Aktor Mel Gibson w niebieskiej marynarce uśmiecha się na tle przystani. O skandalach gwiazdora przeczytasz na SE.
Autor: Featureflash Photo Agency/ Shutterstock

Mel Gibson: Od gwiazdora Hollywood do skandalisty

Mel Gibson był jedną z największych gwiazd kina akcji. W latach 80. i 90. to on dyktował warunki w Hollywood, a filmy z jego udziałem cieszyły się ogromną popularnością. Przełomem w karierze była rola "Mad Maksie", a światową sławę przyniosły mu również występy w serii "Zabójcza broń".

Wielki sukces odniósł także jako reżyser. W "Braveheart. Waleczne serce" Mel Gibson zagrał główną rolę i staną za kamerą. Film zdobył aż pięć Oscarów. W 2004 roku do kin trafiła "Pasja" Gibsona. Choć wzbudziła liczne kontrowersje, to stała się kasowym hitem. 

Jednocześnie Gibson pozostaje jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci Hollywood. Karierą aktora mocno nadszarpnęły skandale. W 2006 roku został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu, a podczas interwencji służb wygłaszał antysemickie uwagi. Kilka lat później wyciekły nagrania jego rozmów z ówczesną partnerką Oksaną Grigoriewą, zawierające agresywne i obraźliwe wypowiedzi.

Mel Gibson na pewien czas zawiesił karierę. Wrócił w 2016 roku filmem "Przełęcz ocalonych", który otrzymał aż sześć nominacji do Oscara. Jego późniejsze produkcje nie wzbudziły już takiego entuzjazmu. Aktor i reżyser pozostaje aktywny zawodowo, ale nie może liczyć już na takie sukcesy i wsparcie jak przed laty. W ubiegłym roku poinformował, że pracuje nad kontynuacją "Pasji".

Zobacz również: Burza wokół "Pasji 2"! Polka ma zagrać Maryję. Ordo Iuris apeluje do Mela Gibsona

Mel Gibson znowu wywołał skandal. Teraz przeprasza

Mel Gibson kilka dni temu gościł na FanExpo Canada w Toronto. O jego występie na wydarzeniu zrobiło się głośno za sprawą kolejnego kontrowersyjnego zachowania aktora. Na scenie obecna była tłumaczka języka migowego. Gibson udając się na swoje miejsce wykonał gesty naśladujące ruch dłoni kobiety.

Nagranie z incydentu obiegło sieć, a internauci zaczęli krytykować reżysera za wyśmiewanie tłumaczki. Krytycznych komentarzy było coraz więcej i w końcu Mel Gibson postanowił odnieść się do całej sytuacji. Aktor zdecydował się na klasyczne "non-apology" (lub nieprzeprosiny), czyli przeprosił wszystkich, którzy "poczuli się urażeni".  to wypowiedź, która wygląda jak przeprosiny, ale w rzeczywistości nie wyraża skruchy ani nie bierze odpowiedzialności za błąd.

Czasami, gdy zostajesz wypchnięty na scenę w świetle reflektorów, twój umysł jest rozkojarzony, i czasami dochodzi do spontanicznych, bezmyślnych idiotyzmów - nie było w tym żadnej złośliwości i z całego serca przepraszam wszystkich, którzy poczuli się tym urażeni - przekazał aktor w krótkim oświadczeniu.

Zobacz również: Agnieszka Fitkau-Perepeczko przed laty spotkała Mela Gibsona. Takiego duetu chyba nikt się nie spodziewał

"Pasja" - kultowy film o męce Jezusa Chrystusa. Reżyserem był Mel Gibson

Skandal zniszczył karierę legendy PRL-u

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki