Spis treści
Elizabeth Banks za kierownicą niezwykłego pojazdu
Choć o planach przeniesienia „Magicznego autobusu” na wielki ekran mówiło się już od kilku lat, projekt wreszcie nabiera realnych kształtów. Za produkcję odpowiada studio Legendary Entertainment, a w centrum zainteresowania znalazła się Elizabeth Banks. Aktorka nie tylko wcieli się w postać ekscentrycznej i uwielbianej nauczycielki, Pani Frizzle, ale zajmie się również produkcją filmu. To właśnie jej energia i talent mają tchnąć nowe życie w postać, która dla wielu stała się symbolem pasji do odkrywania świata.
Elisabeth Banks znana jest przede wszystkim z ról w filmach "Spider-Man oraz "Igrzyska śmierci".
Scenariuszem i reżyserią nowej wersji zajmie się Rob Letterman. Wybór tego twórcy nie jest przypadkowy – Letterman ma na swoim koncie sukces filmu „Detektyw Pikachu” z 2019 roku, w którym udowodnił, że potrafi umiejętnie łączyć świat realny z elementami fantastycznymi, zachowując przy tym szacunek do pierwowzoru. Choć szczegóły fabuły nowego filmu są na razie trzymane w tajemnicy, obecność takich nazwisk pozwala z nadzieją patrzeć na ten powrót do przeszłości.
Podróż, która zaczęła się na kartkach książek
Warto przypomnieć, że zanim żółty autobus trafił na ekrany telewizorów, zachwycał czytelników jako seria książek. Ich autorami byli Joanna Cole oraz Bruce Degen. To właśnie ich wyobraźnia stworzyła świat, w którym lekcja przyrody mogła odbywać się we wnętrzu chmury burzowej, a poznawanie ludzkiego ciała oznaczało dosłowną podróż przez krwiobieg. Seria ta stała się fundamentem, na którym zbudowano popularną animację emitowaną przez PBS w latach 90.
Głos oryginalnej Pani Frizzle w tamtym czasie należał do aktorki Lily Tomlin. Jej charakterystyczna interpretacja sprawiła, że postać nauczycielki stała się ikoną – zawsze w pasującej do tematu lekcji sukience, z nieodłączną jaszczurką u boku i entuzjazmem, który udzielał się nie tylko jej filmowym uczniom, ale i milionom dzieci przed telewizorami w ponad 100 krajach na całym świecie.
Najlepsze bajki z Cartoon Network. Te kreskówki kochały miliony dzieci
Dziedzictwo, które nie gaśnie
Dla dzisiejszych 50-latków „Magiczny autobus” to często wspomnienie wspólnego czasu spędzanego z dziećmi. Była to jedna z niewielu bajek, która w nienachalny sposób przemycała rzetelną wiedzę naukową, bawiąc przy tym i wzbudzając ciekawość. Marka ta nigdy do końca nie zniknęła z pamięci widzów – w 2017 roku platforma Netflix przygotowała kontynuację zatytułowaną „Magiczny autobus znów rusza w trasę”.
W tej nowszej wersji w rolę Fiony, siostry Pani Frizzle, wcieliła się Kate McKinnon. Pokazało to, że świat stworzony przed laty przez Joannę Cole i Bruce’a Degena wciąż ma potencjał, by przyciągać nowe pokolenia. Teraz jednak, dzięki zapowiedzianemu filmowi aktorskiemu, fani będą mogli zobaczyć tę historię w zupełnie nowej, bardziej realistycznej estetyce.
Czy Elizabeth Banks odtworzy dawną magię?
Choć na premierę filmu przyjdzie nam jeszcze poczekać, sama zapowiedź powrotu do świata Pani Frizzle wywołuje uśmiech na twarzach wielu osób. To doskonała okazja, by odkurzyć stare wspomnienia i być może, w przyszłości, wybrać się do kina z wnukami, by pokazać im bohaterkę, która uczyła nas, że warto „popełniać błędy i robić zamieszanie” w poszukiwaniu prawdy o świecie.