Spis treści
Wokalista o niepowtarzalnym głosie i charyzmie na stałe wpisał się w krajobraz rodzimego show-biznesu. Michał Szpak zbudował swoją pozycję na odważnych występach i nieszablonowym wizerunku, czym zaskarbił sobie sympatię ogromnej rzeszy słuchaczy. Zazwyczaj piosenkarz czujnie chroni swoją prywatność i nieczęsto wpuszcza media do swojego świata. Tym razem zdecydował się na wyjątkowy gest, publikując w Internecie urocze zdjęcia ze swoimi bliskimi, co natychmiast wywołało pozytywne reakcje internautów.
Michał Szpak z tatą i bratem w podróży luksusowym autem
Intensywna praca na planie najnowszego sezonu programu „The Voice of Poland” sprawiła, że muzyk potrzebował chwili wytchnienia. Michał Szpak wykorzystał słoneczną sierpniową aurę na powrót w rodzinne strony i relaks w gronie najbliższych. Artysta zabrał swojego ojca Andrzeja oraz starszego o cztery lata brata Damiana na lody, a wycieczkę panowie odbyli efektownym samochodem z otwartym dachem. Internauci nie szczędzili ciepłych słów, życząc im udanego wypoczynku w tak doborowym towarzystwie. Sam piosenkarz podkreślił, że to ich pierwszy męski wyjazd od dłuższego czasu.
"Co uzdrawia najbardziej? Wiadomo - RODZINKA. W sumie to nie pamiętam kiedy mogliśmy spędzić tyle czasu tylko we trójkę. Jest mi dobrze" - napisał Michał Szpak na Instagramie.
Michał Szpak o relacjach z ojcem Andrzejem. Z czasem się ułożyły
W przeszłości relacje między muzykiem a jego ojcem bywały szorstkie, ponieważ seniorowi trudno było zaakceptować ekstrawagancki styl i drogę zawodową syna. Mimo tych różnic tata Andrzej zawsze starał się przekazać mu odpowiednie wartości i dobrze go wychować. Wspólnym dramatem była niewątpliwie śmierć matki artysty w 2015 roku, która mocno wstrząsnęła całą rodziną. Z upływem czasu Andrzej Szpak stał się największym kibicem osiągnięć swojego syna, a ich obecne relacje są znakomite. Warto dodać, że gwiazdor znany między innymi z formatu „Mam talent!”, konkursu Eurowizji 2016 czy „The Voice of Poland” ma również dwie siostry – starszą Marlenę oraz młodszą Ewę.
"Mój tato to ostoja spokoju, wytrwały koleś, który stał na straży naszego wychowania i dawał nam przykład. Dzięki niemu nawet kiedy zdarzy mi się upadek, zawsze wstaję i idę dalej" - mówił Michał Szpak w 2024 roku dla PAP Life.