"Ranczo" wraca na ekrany
Produkcja "Ranczo" zyskała status prawdziwego fenomenu na rodzimym rynku telewizyjnym. Od premierowego odcinka gromadziła sporą widownię, jednak skala jej późniejszego sukcesu przerosła wszelkie przewidywania – oglądalność poszczególnych serii wahała się między 4,5 a ponad 8 milionami widzów. W latach 2006–2016 zrealizowano łącznie dziesięć sezonów tej kultowej opowieści.
Przez kolejny czas w przestrzeni publicznej wielokrotnie powracał temat wznowienia prac, wspominano m.in. o koncepcji kontynuacji zatytułowanej "Ranczo. Zemsta wiedźm". Oficjalne potwierdzenie reaktywacji nastąpiło pod koniec 2025 roku. Zamknięciem całej historii ma być jedenasty, sześcioodcinkowy sezon. Jego scenariusz bazuje na szkicu przygotowanym lata temu przez nieżyjącego już głównego twórcę, Andrzeja Grembowicza, który adaptował i uaktualnił jego syn, Marcin Grembowicz.
Późną wiosną ruszyły intensywne prace nad nową odsłoną "Rancza". Pod koniec maja obsada spotkała się na wspólnej próbie czytanej, a 9 czerwca oficjalnie rozpoczęto zdjęcia. W produkcję zwieńczenia serii ponownie zaangażowała się niemal kompletna ekipa aktorska oraz realizatorska.
Premiera nowego sezonu "Rancza" już w grudniu 2026.
Donald Tusk na planie "Rancza"
Wizyta Donalda Tuska na planie serialu i opublikowane przez niego nagranie odbiły się szerokim echem w sieci. Szef rządu wdał się w żartobliwą dyskusję z odtwórcami ról polityków, czyli serialowym prezydentem i premierem - Cezarym Żakiem i Arturem Barcisiem. Nagranie wywołało falę komentarzy w świecie polityki. Podczas gdy Radosław Sikorski z dystansem pozdrawiał ekipę filmową i rządową, politycy opozycji nie szczędzili ostrych słów. Przemysław Wipler podsumował udział szefa rządu krótkim wpisem "Mamy premiera clowna. Smutne".
Cezary Żak komentuje wizytę Tuska
Cezary Żak pojawił się na nagraniach ze spotkania z Donaldem Tuskiem. W końcu prezydent Polski z serialowych Wilkowyj mógł poznać oficjalnie premiera RP. W rozmowie z "Super Expressem" zdradził szczegóły spotkania.
- Głównie pan premier był zainteresowany, jak się robi seriale i jak się robi film i tyle. Nie doszukujmy się jakichś podtekstów politycznych. Powiedział, że oglądał Ranczo i zna nasze postacie, co nas zdziwiło, bo jednak przy takim nawale obowiązków... Ale zrobiło nam się miło! To była bardzo krótka wizyta, kiedyś by powiedziano w czasie PRL-u gospodarska, ale to nie była gospodarska, tylko bardziej kurtuazyjna wizyta. Bardzo miłe spotkanie z panem premierem - skomentował dla "Super Expressu" Cezary Żak.