Spis treści
Fabijański szuka kobiety życia w aplikacji randkowej
Decyzja o założeniu konta w aplikacji randkowej przez Sebastiana Fabijańskiego może dla wielu być zaskoczeniem. Aktor otwarcie przyznał, że szuka miłości w internecie, ponieważ zależy mu na poznaniu kogoś spoza artystycznego świata. W rozmowie z serwisem Kozaczek zdradził, że codzienne sytuacje nie sprzyjają nawiązywaniu nowych znajomości ze względu na jego popularność. Według gwiazdora rozpoznawalność bywa bardzo uciążliwa, gdy fani nieustannie proszą o zdjęcia i zwracają na niego uwagę na ulicy, przez co czuje się ciągle obserwowany i nie potrafi swobodnie budować relacji w miejscach publicznych.
ZOBACZ TAKŻE: Fabijański bez ogródek o świecie gwiazd! "Każdy ma tu jakiś interes"
Fabijański jest dobrej myśli
Sebastian Fabijański przyznaje, że mimo trudności związanych z popularnością wciąż liczy na znalezienie prawdziwego szczęścia w miłości.
„Super by było, żeby moje życie kiedyś było po prostu spokojne, szczęśliwe właśnie w tym aspekcie. Pojawiają się jednak momenty zwątpienia. Może jest też tak, że ja nie jestem predystynowany do tego i może jakoś nie czeka to na mnie nigdy”
Fabijański z Tindera przenosi się na Instagrama
Jak wygląda randkowanie znanego aktora w sieci? Sebastian Fabijański wyjaśnia, że po nawiązaniu kontaktu w aplikacji najczęściej proponuje przeniesienie rozmowy na Instagrama, by udowodnić kobiecie, że faktycznie rozmawia z nim, a nie z oszustem podszywającym się pod gwiazdora.
„Najczęściej po prostu, jeżeli tam dochodzi do jakiegoś dialogu, to potem przechodzimy na Instagram, aby ta osoba wiedziała, że ma ze mną do czynienia. (...) Chociaż wiesz, nie ukrywam, że tyle ludzi oszukuje w internecie filtry, nie filtry. Ja czasami też tracę wiarę, że w ogóle w internecie można po prostu poznać kogoś takiego, jakim jest, tylko poznajesz jakieś wyobrażenie tego kogoś o sobie samym. Bez sensu”