Spis treści
Magda Femme pochodzi z Łaska. Od najmłodszych lat rozwijała pasję do muzyki, ucząc się gry na instrumentach, a nawet występując wraz z dziecięcym zespołem na koncertach w Związku Radzieckim. Prawdziwy przełom nastąpił przez przypadek.
Był 1996 rok. Podczas łódzkiej imprezy karaoke, na której wykonała kultowe "To nie ja!" Edyty Górniak, dostrzegł ją Michał Wiśniewski. Tak dołączyła do zespołu, który zdefiniował kolejne lata w polskim przemyśle muzycznym i show-biznesie - Ich Troje.
Magda Femme - wokalistka Ich Troje i tajna żona Michała Wiśniewskiego
Kiedy Magda Pokora dołączyła do powstającej właśnie grupy, nie miała pojęcia, jak wielki sukces osiągnie wraz z dwoma kolegami. Życie szybko zweryfikowało, że pędząca coraz szybciej kariera jest niezwykle wymagająca pod czysto fizycznymi względami. Do zmęczenia intensywnymi nagraniami, występami i wywiadami dochodziły też kwestie prywatne. Wokalistka znana jako Magda Femme poślubiła Michała Wiśniewskiego, jednak relacja ta wiele ją kosztowała.
Małżeństwo czerwonowłosego gwiazdora w latach 90. było ukrywane przed światem, by nie zniechęcać do muzyka licznych zastępów fanek. Co więcej, z biegiem miesięcy narodziło się uczucie pomiędzy Wiśniewskim a współpracującą z Ich Troje choreografką - Martą Mandrykiewicz, potem znaną jako Mandaryną.
Daleki od normalności brak publicznego ukazywania uczuć z czasem stał się nie do zniesienia, a wraz z rozpadem małżeństwa - zakończyła się również pięcioletnia współpraca Femme z Ich Troje. Z zespołem nagrała trzy albumy, "Intro", "ITI Cd." i "3". Pierwszą solową płytę "Empiryzm" wydała jednak jeszcze jako jego członkini.
"Nigdy na przykład nie przeżyję z nim romantycznego wieczoru na spacerze, [...] nie będę mogła wziąć go za rękę, pójść do parku, popatrzeć na zachód słońca. Że to wszystko, co mają zwykłe dziewczyny, mnie ominie" - przypomina jeden z archiwalnych wywiadów magazyn "Twoje imperium".
Odejście z grupy i solowy debiut. "Potrafię sobie sama radzić"
Po latach Magda Femme nie ukrywa, że jej przejście do indywidualnej twórczości było ułatwione dzięki bagażowi doświadczeń z czasu spędzonego w Ich Troje. Drugi solowy album piosenkarki, "5000 myśli", ukazał się już po odejściu z grupy w 2001 roku. Kiedy Wiśniewski ze swoją ekipą święcił triumfy m.in. za sprawą kawałka "Powiedz", polscy słuchacze nucili też "Kłamstwo" z krążka Femme, który zdobył złotą certyfikację. Do tamtego okresu piosenkarka wróciła w kilku niedawnych wywiadach. Przypomniała też, że wbrew niektórym opiniom - nie została wyrzucona z zespołu, choć faktycznie przyczyną jej decyzji były kwestie personalne.
"Prawda jest taka, że ja odeszłam z zespołu. Nie był to taki dobry okres w naszym życiu, ponieważ była szykowana czwarta płyta, wszystkie wokale były moje do tej czwartej płyty nagrane. Poróżniliśmy się na tle prywatnym, ale tak bardzo, że współpraca zawodowa po prostu nie była możliwa" - wyznała w rozmowie z magazynem "Co za tydzień" w TVN (wrzesień 2023).
"Gdy zaczęłam budować karierę solową, to wielkim plusem było to, że miałam już ogromne doświadczenie, którego nikt zwykle nie ma, kiedy wydaje swój debiutancki album. [...] Moja pierwsza płyta została nagrana, będąc w zespole. Po odejściu z niego drugi album "5000 myśli" świetnie się sprzedał, a piosenka "Kłamstwo" była ogromnie popularna. Udowodniłam sobie, że potrafię sobie sama radzić" - opowiedziała w rozmowie z "Plejadą" (kwiecień 2025).
Na chwilę się pogodzili. W ten sposób Magda Femme pojechała na Eurowizję
W 2003 roku niesiona falą sukcesów Magda Femme wystartowała przeciwko byłym współpracownikom w pierwszych polskich preselekcjach do Eurowizji, które odbyły się na żywo. Połączyła siły z Tomaszem Lubertem (twórcą zespołu Virgin z Dodą), ale utwór "I believe in you" przeszedł niezauważony. Tymczasem Ich Troje z Justyną Majkowską w składzie wygrali z kultowym "Keine Grenzen - Żadnych granic", zajmując następnie na Eurowizji siódme miejsce.
NIE PRZEGAP: Michał Wiśniewski mówi biegle po niemiecku. Co ma wspólnego z Niemcami? Nie tylko "Keine Grenzen"
Trzy lata później zespół ponownie stanął w szranki, ale w innej formie. Do grupy, której wokalistką była już trzecia, w dodatku ciężarna, żona Wiśniewskiego - Anna Świątczak, gościnnie dołączyły obie byłe wokalistki. Rzutem na taśmę Ich Troje z kompletem swoich trzech wokalistek wygrali preselekcje, ale na Eurowizji z numerem "Follow my heart" nie przeszli do finału. Magda Femme do dziś z zainteresowaniem śledzi konkurs. W 2006 roku poza Eurowizją towarzyszyła też byłemu mężowi i jego ekipie na koncertach z okazji dziesięciolecia Ich Troje.
Rozwód był trudny. Dziś artystka nie rozdrapuje starych ran
Choć wokół rozwodu Femme i Wiśniewskiego narosło wiele mitów, artystka nie chce już ucinać bzdurnych plotek i przejmować się dawnymi problemami. Na przestrzeni lat wraz z byłym mężem nie szczędzili sobie ostrych słów, które padały w przestrzeni publicznej. Lider Ich Troje szydził, że kariera Magdy stała na glinianych nogach - wyłącznie wizerunku jego byłej żony. Ona z kolei skwitowała jedną z zaczepek słowami, że "zostawiłaby go nawet dla psa Burka".
Obecnie Magda Femme ma 55 lat i tworzy udany związek z muzykiem Michałem Zawidzkim, a nawet wspominała o luźno planowanym ślubie. Wciąż ma na głowie rozmaite projekty, w tym nowe piosenki. Ostatni solowy singiel "Wata cukrowa" ukazał się na zeszłej jesieni. Wokalistka wspiera też we wchodzeniu w dorosłość córkę Nel (ur. 2008) i na ogół stroni od świata show-biznesu. Jest do niego krytycznie nastawiona i nie skomentowała póki co wielkiego powrotu Michała Wiśniewskiego do Mandaryny.
W przytoczonej wcześniej rozmowie z "Plejadą" z zeszłego roku nie chciała zresztą wracać do tematu pierwszego małżeństwa. Możemy jedynie sięgnąć do archiwów i przypomnieć starsze wypowiedzi.
"Ten temat nie istnieje w mojej głowie" - skwitowała.
"Lubił, kiedy płakałam. Podobała mu się moja rozpacz, gdy romansował z Martą - Mandarynką. [...] Myślę, że w Michale są co najmniej dwaj faceci: doktor Jekyll i mister Hyde. On jest bardzo trudnym partnerem. Miałam świadomość tego, że nie będzie się z nim żyło łatwo" - mówiła zaś w 2004 roku w szczerym wywiadzie dla "Vivy!".
Polecany artykuł: