Michał Wiśniewski mówi biegle po niemiecku. Co ma wspólnego z Niemcami? Nie tylko "Keine Grenzen"

Niewiele jest bardziej kontrowersyjnych postaci w polskim show-biznesie. Michał Wiśniewski (53 l.) od trzech dekad prowadzi karierę muzyczną z zespołem Ich Troje, a cały kraj z zainteresowaniem śledzi też jego złożone życie uczuciowe. Nie każdy zna jednak całkiem inną stronę czerwonowłosego gwiazdora, tę związaną z Niemcami i młodością na emigracji.

Znajomość języków obcych jest atutem w wielu branżach, a jedną z nich jest z pewnością rozrywka - gry komputerowe, kino, seriale czy wreszcie muzyka. Do grona dwu- lub wielojęzycznych gwiazd polskiego show-biznesu należy Michał Wiśniewski, współtwórca kultowej grupy Ich Troje.

Wielu fanów z pewnością pamięta przeboje zespołu w języku niemieckim, w tym eurowizyjne "Keine Grenzen - Żadnych granic". Skąd to się wzięło? Nie był to wybór przypadkowy.

Michał Wiśniewski to człowiek-orkiestra. Skrywa wiele tajemnic

Charyzmatyczny piosenkarz jest kojarzony nie tylko z wiecznie młodymi przebojami Ich Troje, ale też ze skomplikowanym życiem uczuciowym. Pięciokrotnie żonaty Michał Wiśniewski aktualnie na nowo spotyka się ze swoją drugą żoną - Mandaryną. Nie boi się zresztą otwarcie mówić o sprawach osobistych, a wręcz zapowiada powstanie filmu o jego życiu.

Niedawno sam opowiedział chociażby o swoim stosunku do religii - w dorosłym życiu zmienił wyznanie. Przejście na protestantyzm było związane z jego pobytem w Niemczech, który odcisnął swoje piętno na dalszych losach przyszłego gwiazdora muzyki.

Jako nastolatek żył w Niemczech. Świetnie opanował język i uczy go syna

Michał Wiśniewski wielokrotnie opowiadał o swoich trudnych doświadczeniach z dzieciństwa. Jako chłopiec trafił do domu dziecka i przebywał pod opieką kilku rodzin zastępczych. Po tym, jak jego mama Grażyna odzyskała prawa rodzicielskie, razem wyjechali do Niemiec. Niedługo później młody Michał zerwał kontakty z matką z powodu jej powrotu do uzależnienia od alkoholu. Adoptowała go mieszkająca w Bonn ciotka od strony ojca, tym samym nadając mu niemieckie obywatelstwo. Do dziś Michał Wiśniewski legitymuje się dwoma paszportami.

Około czternastoletni wówczas młodzieniec uczęszczał do gimnazjum i dodatkowo - do szkoły muzycznej, szlifując znajomość języka niemieckiego. Zagrał nawet w szkolnej sztuce. Po roku nauki wrócił do Polski, zapisując się do szkoły zawodowej, ale później wracał do Niemiec, gdzie pracował m.in. jako sprzedawca. Nic więc dziwnego, że z czasem świetnie zaczął panować nad językiem sąsiadów zza Odry. Po narodzinach syna Falco w 2021 roku Wiśniewski zdradził, że wychowuje go dwujęzycznie, żałując, że nie nauczył niemieckiego starszych dzieci. W planach nie ma jednak emigracji.

"Uwielbiam Niemcy, mieszkałem tam, ale to nie jest rozwiązanie, żeby uciekać przed życiem. Jestem Polakiem, tutaj mam moje dzieci" - mówił kilka lat temu w wywiadzie.

Ich Troje - piosenki po niemiecku. Wszyscy pamiętają "Keine Grenzen"

Kiedy po latach kariera zespołu Ich Troje nabrała rozpędu, muzycy skusili się na podbicie zagranicznego rynku muzycznego. Grupa Michała Wiśniewskiego wystartowała w preselekcjach do Eurowizji 2003 z kultowym utworem "Keine Grenzen - Żadnych granic", który powstał w językach polskim, rosyjskim i właśnie niemieckim - w nawiązaniu do czasów zaborów i II wojny światowej. Muzycy zdobyli przepustkę na konkurs, w którym wywalczyli mocne, siódme miejsce.

ZOBACZ TEŻ: Edyta Bartosiewicz nową jurorką "The Voice of Poland". Mówi o swoich obawach i oczekiwaniach

Nie każdy jednak pamięta, że "Keine Grenzen" nie było jedynym niemieckojęzycznym przebojem zespołu. Michał Wiśniewski zdecydował się na kontrowersyjny ruch: w tym samym roku Polacy wystartowali w preselekcjach do Eurowizji w Niemczech. Grupa była tam przedstawiana jako Troje i z piosenką "Liebe macht Spaß" zajęła szóste miejsce. W czerwcu 2003 roku ukazał się niemieckojęzyczny album "Keine Grenzen", na którym oprócz dwóch eurowizyjnych propozycji znalazło się jeszcze jedenaście innych utworów, m.in. "Nur mit dir" czy "Du bist so nah". Kiedy w 2006 roku Wiśniewski, Łągwa i wszystkie trzy wokalistki Ich Troje wrócili na Eurowizję, w wielojęzycznej piosence "Follow my heart" również wybrzmiał fragment po niemiecku.

Sonda
Lubisz Michała Wiśniewskiego?
XAVIER WIŚNIEWSKI: POPULARNE NAZWISKO MI NIE CIĄŻY

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki