Mike nie wytrzymał zachowania Teresy w "Sanatorium Miłości". Według niego kobieta pluje jadem!

2026-04-19 22:25

7. odcinek "Sanatorium Miłości" przyniósł nie tylko mnóstwo miłości, ale też kłótni i poważnych rozmów. Uczestnicy nie ukrywają, że powoli starają się określić, co do swoich relacji. Mike'a poruszył jednak wiersz Teresy. Nie ukrywał swojego oburzenia. A co słychać u Emilki i Henia? Czy Bożenka wybaczyła Zbyszkowi? Co z tym wspólnego ma Paweł?

Super Express Google News

Początki na biwaku. Teresa ma dosyć

Panowie postanowili ustanowić własny totem biwaku. Postawili na flagę morsowych wikingów przywiezioną przez Pawła. Choć oni mieli ogromny entuzjazm, panie nie były tak zadowolone. Szczególnie Teresa. Panie narzekały na ogromne zimno.

- Żaden z panów nie przyszedł, nie zapukał i nie zapytał, czy przynieść nam ciepły koc czy herbatę. Tylko we własnym gronie siedzieli - powiedziała Teresa.

Zbigniew z Henrykiem R zauważyli, że zimno wpływa na panie. Pierwszy nawet zauważył ochłodzenie relacji między nim a Bożenką.

- Starajcie się, aby im było ciepło - powiedział Henryk R.

Mężczyzna nawet pokazał kolegom, jak sprawnie ogrzać rączki swoim damom. Za Emilkę przedstawił się... Henryk J. Zbigniew postanowił wcielić w życie rady kolegi. Postanowił iść do Bożenki i ją "rozgrzać". Przyniósł herbatkę oraz chciał rozgrzać jej dłonie.

- Nie lubię czegoś takiego. To gówniarskie jest. Mężczyźni nasi mają takie zachowania na miarę podstawówki czasami- powiedziała Bożenka.

Kolejne wyzwanie dla kuracjuszy

Kuracjusze nad jeziorkiem dostali specjalne zadanie. Na uczestników czekał specjalny wyścig, a w nagrodę rundka na "różowym flamingu" i randeczkę.

- Nie lubię zimna. Wolę ciepło - powiedziała Tereska.

Zgłosili się tylko Zbyszek, Henryk R i Paweł.

- Ciało i balans. To jest podstawa - powiedział Henryk R.

Pierwsze starcie wygrał Paweł i zmierzył się ze Zbyszkiem o główną nagrodę. Po pasjonującym pojedynku wyłoniono zwycięzcę. Nagrodę wygrał Paweł - postanowił na randkę zabrać Bożenkę.

- Chciałem przychylić się do Bożenki. Wnerwiła się na niego, to jest szansa - powiedział Paweł.

Zbyszek nie ukrywał swojej zazdrości o Bożenkę. Mężczyzna uważał, że Paweł nie ma szans u kobiety.

Bohaterowie „Sanatorium miłości” o życiu po programie i poszukiwaniu miłości

Historia Pawła poruszyła Martę

Podczas rozmowy z Martą Manowską, Paweł przyznał, że szacunku do innych nauczyli go rodzice.

- Było nas 5 w domu, żyliśmy skromnie, ale wszystko było - opowiadał Paweł.

Przyznał, jak wyglądało ich małżeństwo.

- Zaczynaliśmy od niczego. Żyliśmy początkowo na jednym pokoju u rodziców, mieliśmy dostęp do kuchni [...] Było fajnie i nagle tak się zaczęło sypać. Byliśmy małżeństwem 38 lat. Ja nie podawałem o rozwód, tylko Jola. To ona chciała. Była nerwowa na moje lata działania. Nie wracałem na czas. Oboje mamy poczucie, że zawaliliśmy - powiedział Paweł.

Po rozstaniu z żoną zaczął spędzać czas głównie ze znajomymi. Boi się samotności i jest mu trochę smutno.

Wielka choroba na biwaku

Okazało się, że podczas biwaku zarówno Ania jak i Bożenka pochorowały się. Szczególnie ta druga mocno się przeziębiła. Nie widziała, jak Paweł walczył wygraną, żeby zaprosić ją na randkę.

- Wybrałem ciebie, bo stawiałem też na ciebie przy stolikach. Może to jest znak - powiedział Paweł do Bożenki.

Sonda
Sanatorium miłości - oglądasz?

Wielka impreza nad jeziorkiem. "Pluje jadem"

Wieczorem uczestnicy ubrali się w kwieciste ozdoby i udali się na huczną imprezę połączoną z tańcami. Uczestnicy wyginali się pod limbo oraz oddawali tanecznej muzyce. Nikt się jednak nie spodziewał tego, że Teresa podzieli się swoją twórczością o innych uczestnikach.

- Proszę się nie obrażać, bo to humor - powiedziała Tereska.

Mike nie ukrywał swojego niezadowolenia z tego, że Terenia porównała go do "małego chłopczyka".

- Teresa jest złośliwa i ciągle jadem pluje - powiedział Mike.

Uczestnicy nie rozumieli podejścia mężczyzny. Według nich to był zwykły żart. Chwilę później wybuchła aferka o... Bożenkę. Panowie jak samcy alfa zaczęli walczyć o względy koleżanki. Zbigniew nie ukrywał swojej irytacji. Przyznał, że zazdrości Pawłowi randki z Bożenką.

- Istnieje coś takiego jak męskie ego. Spowodowało u mnie chęć walki - przyznał Zbigniew.

Patrzył z ogromną zazdrością jak Bożenka wywijała na parkiecie z Pawłem. W tle namiętnie o siebie ocierali się Emilka z Heniem R.

- Możliwe, że się dzieje zauroczenie między mną a Heniem - powiedziała Emilka.

Para nawet namiętnie pocałowała się z języczkiem.

Ewa z Henrykiem J rozwijają swoją relację

Para po powrocie z biwaku postanowiła oddać się wspólnemu bieganiu. Mężczyzna nie ukrywa, że chce tylko na nią postawić i jest ona dla niego najważniejsza. Ewa nawet zadeklarowała, że pójdzie z nim na bal.

- Jestem zaszczycony, bo Ewa się każdemu podobała, a wybrała mnie - powiedział Henio R.

Kobieta nie ukrywa radości, bo dobrze się przy nim czuje.

Randka Pawła i Bożenki

Paweł ponownie postawił na skromny, ale ładny bukiecik. Wywołało to radość u Bożeny, która doceniła ten gest. Sam Paweł nie ukrywał swojego zachwytu kobietą.

- Paweł jest bardzo wrażliwym mężczyzną. Świadczą o nim jego gesty, mowa itp - powiedziała Bożenka.

Bożenka o swojej poprzedniej relacji

Kobieta nie ukrywa, że jest świadoma swojej kobiecości. Nie miała okazji tego pokazać, bo jej były mąż nie lubił o tym rozmawiac.

- Byliśmy zupełnie różni. Mój mąż był typowym domatorem - powiedziała Bożenka.

Doceniła po latach to, że ona mogła realizować siebie. Okazało się jednak, iż w pewnym momencie wyszła jej choroba, czyli nowotwór.

- W ciągu tygodnia miałam decyzję o operacji. Powiedzieli, że wszystko może się wydarzyć - powiedziała Bożenka.

Kobieta przeszła też rozległy zawał. Córka w ciąży, problemy prywatne - wszystko na nią spadło na raz. Po tym wszystkim narodziła się na nowo i żyje pełnią życia.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki