Monika Olejnik zdradza, co robi po godzinach. Hobby pomogło jej w walce z chorobą

Niekwestionowana ikona TVN i jedna z najbardziej kontrowersyjnych dziennikarek w Polsce. Monika Olejnik (70 l.) stale budzi emocje jako prowadząca "Kropkę nad i", ale co robi, gdy wychodzi z telewizyjnego studia? W rozmowie z "Super Expressem" opowiedziała o swoich pasjach oraz tym, jak wpłynęły na jej powrót do zdrowia. Ma też ważny apel!

Od blisko trzech dekad Monika Olejnik prowadzi swój autorski program "Kropka nad i", który dokładnie dwadzieścia lat temu temu po przerwie w nadawaniu pojawił się na antenie TVN24. Dziennikarka niewątpliwie budzi wielkie kontrowersje swoimi rozmowami z politycznymi gośćmi, jak i w ogóle samym stylem jej prowadzenia.

Jej medialna obecność nie ogranicza się jednak tylko do politycznej publicystyki. Olejnik lubi zwracać na siebie uwagę zarówno dbałością o oryginalny wygląd, jak i dzieleniem się swoimi zainteresowaniami. Co nie co na ten temat zdradziła "SE" podczas prezentacji jesiennej ramówki TVN w Sopocie. Opowiedziała też o chorobie i powrocie do zdrowia.

Monika Olejnik opowiada o swoich pasjach

W rozmowie z Julitą Buczek z "Super Expressu" dziennikarka zdradziła, jakie ma hobby. Zaczęła od książek. Monika Olejnik nie ukrywa, że wiele czasu poświęca na czytanie i dzieli się swoimi opiniami w mediach społecznościowych. Pasjonuje ją również sztuka, która także zapewnia jej odpoczynek. Ponadto gwiazda TVN niezmiennie podkreśla, że jest aktywna fizycznie, w co zaangażowała się razem z bliskimi osobami.

- Odpoczywam, kiedy czytam książki. Polecam je na Instagramie, zapraszam do mojego cyklu „Książki Moniki”. Bardzo dużo czytam. Chodzę do teatru, na wystawy, jeżdżę na nie. W Paryżu byłam na genialnej wystawie Davida Hockneya, nawet dwa razy. W Polsce również odwiedzam galerie i muzea. To jest mój sposób na odpoczynek. No i przede wszystkim sport. Biegam, ćwiczę z przyjaciółkami. Aktywność fizyczna jest bardzo ważną częścią mojego życia - powiedziała.

Nie przegap: Monika Olejnik niczym gwiazda "The Crown"! Cena jej koronkowej sukienki zwala z nóg

Dziennikarka przeszła mastektomię. Zwróciła się z ważnym apelem

Monika Olejnik już od dawna powtarza, że sport to zdrowie. Dziennikarka otwarcie podzieliła się ze światem swoją diagnozą - nowotworem piersi. Choć walka z chorobą, która wymagała poddania się operacji, była trudnym doświadczeniem, to istotną rolę odegrała w niej właśnie aktywność.

- Sport jest bardzo dobry. Przeszłam mastektomię. To było dla mnie dramatyczne doświadczenie, ale udało się. Wydaje mi się, że również dzięki aktywności fizycznej wygrałam tę walkę - wyznała.

Potem pełna energii 70-latka zwróciła się do naszych czytelników z ważnym apelem. Chodzi o regularne badania, które umożliwiają wczesne wykrycie choroby nowotworowej, a tym samym - skuteczniejsze leczenie.

- Do kobiet i do mężczyzn: naprawdę się badajcie. Nie ma znaczenia, ile macie lat. To jest strasznie ważne. Jeżeli chorobę wykryje się na początku, mamy dużo większe szanse sobie z nią poradzić. Ja dałam radę i wierzę, że inni również mogą - zaapelowała.

Sonda
Lubisz Monikę Olejnik?
Joanna Jabłczyńska nie zagra w nowym "Nigdy w życiu". "Myślałam, że jestem PEWNIAKIEM"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki