Ela Romanowska jest popularną aktorką znaną m.in. z serialu "Ranczo", a także prowadzącą programy rozrywkowe "Anything Goes. Ale jazda!" czy "Fort Boyard". W 2021 roku media obiegła informacja o jej zaręczynach. Nie brakowało głosów, że wybrankiem gwiazdy został Tomasz Łysiak. Teraz, w programie TVP HD postanowiono zdementować te medialne rewelacje.
- Poznaliśmy się przez naszą wspólną znajomą. Zostałam kiedyś zaproszony do domu Eli; nie do końca miałam ochotę na tę wizytę, bo wcześniej z różnych sytuacji branżowych dochodziłam do wniosku, że towarzystwo aktorsko-celebryckie to nie do końca moja bajka. Koleżanka mnie przekonała i tak naprawdę od pierwszego wejrzenia zostaliśmy dobrymi przyjaciółmi. Po tym całym spotkaniu śmieszne jest to, że od kilku lat ja z racji swojego zawodu i wcześniejszej pracy (w mediach), Ela z racji swojej, bardzo często byliśmy zapraszani na różnego rodzaju imprezy i eventy jednocześnie. Jak dwójka przyjaciół zawsze chodziliśmy na nie razem, no i troszkę to poszło w mediach za daleko. Zaczęliśmy być postrzegani przez pryzmat bycia parą, a jesteśmy po prostu dobrymi przyjaciółmi, ludźmi, którzy się uwielbiają, wspierają i zawsze są dla siebie - powiedział Tomasz Łysiak w programie "Śmietanka towarzyska".
Sprawę postanowiła skomentować także Ela Romanowska. Aktorka przyznała, że nawet kiedy ogłosiła publicznie swoje zaręczyny, to wciąż czytała w mediach, że jej wybrankiem jest właśnie Tomasz. Zobaczcie, jak wygląda jej narzeczony, i obejrzyjcie wideo!