Spis treści
Paulina Krupińska komentuje hejt na Julię Wieniawę w "Mam Talent!"
Od początku swojej kariery Julia Wieniawa wywołuje w polskim społeczeństwie skrajne emocje. Grono oddanych fanów regularnie ściera się z osobami pałającymi do artystki jawną niechęcią. Niestety po niedawnej emisji popularnego talent show granica między merytoryczną dyskusją a czystą nienawiścią została drastycznie przekroczona, a jurorka stała się celem brutalnych ataków. Sprawę tę dosadnie skomentowała Paulina Krupińska podczas rozmowy z Adrianem Rybakiem z Radia Eska. Prowadząca program nie zamierzała owijać w bawełnę i jednoznacznie potępiła autorów nienawistnych wpisów.
Brak kobiecej solidarności. Paulina Krupińska ostro o internautkach
Prezenterka zwróciła uwagę na wyjątkowo przygnębiający aspekt całego zjawiska. Chociaż w przestrzeni publicznej stale promuje się idee siostrzeństwa i wzajemnego szacunku, w rzeczywistości najbardziej jadowite i obrzydliwe wiadomości wysyłają do jurorki właśnie inne kobiety. Złudne poczucie bezkarności w wirtualnym świecie sprawia, że internautki bez żadnych oporów oceniają wygląd innych osób, chociaż nie mają do tego najmniejszego prawa. Gospodyni telewizyjnego formatu stanowczo podkreśliła, że nie ma u niej żadnego przyzwolenia na promowanie agresji i publiczne linczowanie drugiego człowieka.
"To jest zawsze bolesne, bo najczęściej te komentarze piszą inne kobiety i kiedy tak głośno widzimy wypowiedzi kobiet, które mówią o wsparciu, o tym, że musimy zawsze liczyć na siebie i że jesteśmy dla siebie podporą, to w tym przypadku nie zawsze się to zgadza. [...] Kiedyś usłyszałam takie bardzo fajne zdanie, że hejter nigdy nie ma lepiej od ciebie. Ktoś kto tobie pisze złe rzeczy na pewno nie osiągnął niczego więcej i nie jest na tej drabinie, tylko się dopiero po niej wspina, bo jeżeli jesteś ze sobą pogodzony, jeżeli dobrze się ze sobą czujesz, to nie ma możliwości, żebyś na kogoś mówił coś złego i żebyś kogoś krytykował" - powiedziała ze smutkiem Paulina Krupińska w wywiadzie dla ESKI.
Wsparcie dla Julii Wieniawy. Taką radę dała jej Paulina Krupińska
Gospodyni formatu nie przeszła obojętnie obok trudnych chwil swojej znajomej z planu zdjęciowego. Dokładnie śledziła rozwój internetowej afery i postanowiła osobiście skontaktować się z atakowaną artystką. Podczas rozmowy przypomniała jej o ogromnej wewnętrznej sile i stanowczo podkreśliła, że żadne anonimowe komentarze nie mogą kwestionować jej prawdziwej wartości. Krupińska udowodniła w ten sposób, jak w praktyce powinno wyglądać wspieranie innych kobiet w trudnych momentach zawodowej kariery.
"Miałam dokładnie bardzo podobną sytuację i nawet wsparłam Julkę i również odzywałam się do niej po tym, co ją spotkało. Pisałyśmy do siebie wieczorem. Ja powiedziałam: "Julka, jak będę chciała być większa, to będę większa, a jak będę chciała być mniejsza, to po prostu schudnę, ale jestem teraz taka jaka jestem. I ty też pamiętaj, że śpiewasz piosenkę 'Kocham' i kochasz wszystko to, co w tobie czasem niedoskonałe".