Wzruszające chwile na festiwalu w Opolu
Zanim w opolskim amfiteatrze rozpoczął się Konkurs Debiutów, organizatorzy postanowili uczcić pamięć artystów, którzy odeszli w ostatnim czasie.
Zatrzymajmy się przez chwilę, nie możemy otworzyć tego festiwalu bez pożegnania wielkich artystów, którzy na tej scenie, tutaj w Opolu, budowali historię polskiej piosenki
- powiedziała prowadząca koncert Gabi Drzewiecka.
Stanisław Sojka, Magda Umer, Michał Urbaniak, Stanisława Celińska. Moi idole
- dodał Ralph Kamiński.
Festiwal w Opolu od dziesięcioleci jest miejscem, w którym tworzyła się historia polskiej muzyki. Organizatorzy postanowili w piękny sposób uczcić ich pamięć.
Wszyscy debiutanci wraz z Natalią Przybysz i Sławkiem Uniatowskim wykonali "Tolerancję" - jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów Stanisława Sojki. Na scenie pojawili się również synowie zmarłego artysty - Kuba i Antek Sojkowie.
Polecamy: Opole Festiwal 2026 - poznaliśmy zwycięzcę kultowych Debiutów! To ich wybrano jako najlepszych
Wyjątkowy hołd dla Magdy Umer
Anna Maria Jopek była jedną z gwiazd, które pojawiły się pierwszego dnia na festiwalu w Opolu. Jej delikatna, oszczędna interpretacja piosenki "Na całych jeziorach Ty" z repertuaru Agnieszki Osieckiej stała się muzycznym listem do Magdy Umer, która odeszła 12 grudnia 2025 roku. W tle, na wielkich telebimach, przewijały się zdjęcia zmarłej piosenkarki.
Widownia zareagowała entuzjastycznie. W sieci pojawiły się komentarze pełne uznania, a dla wielu widzów to właśnie ten moment był najbardziej wzruszający.
Piosenka z drugim dnem
"Na całych jeziorach Ty" ma swoją własną, fascynującą historię - i nie pierwszy raz w Opolu zabrzmiała w okolicznościach naznaczonych emocjami. Muzykę skomponował Adam Sławiński, a wybór wykonawczyni nie był prosty. Kompozytor zdecydował się przekazać utwór Teresie Tutinas, która zaśpiewała go na festiwalu w 1966 roku. O ten sam utwór ubiegała się także Kalina Jędrusik, która równolegle nagrała własną wersję - ale to Tutinas otrzymała opolską premierę.
Tekst Agnieszki Osieckiej kryje osobistą historię. Poetka napisała go z myślą o Jeremim Przyborze, w którym była wówczas zakochana. Na rękopisie umieściła dedykację "dla Jeremiego". Wśród artystek, które przez kolejne dekady sięgały po ten utwór, była również Magda Umer. Jej interpretacja stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych. W ten sposób piosenka, która kiedyś była miłosnym wyznaniem młodej poetki, w 2026 roku stała się pożegnaniem.
Festiwal nie żegna się z tym wątkiem. W niedzielę 7 czerwca zaplanowano osobny koncert poświęcony Agnieszce Osieckiej i Magdzie Umer.