Spis treści
Serial "Potwór: Historia Lizzie Borden" można już oglądać na platformie Netflix. Możliwe, że twórca produkcji, Ryan Murphy, szykuje się już do prac nad kolejną serią odcinków. Mimo braku oficjalnego potwierdzenia ze strony streamingowego giganta, popularny twórca jeszcze w ubiegłym roku przyznał, że rozpoczął wstępne prace nad projektem.
O czym opowie 5. sezon "Potworów"?
Rok temu Ryan Murphy zdradził na łamach Variety swoje potencjalne plany. Reżyser przyznał, że interesuje go sprawa Luigiego Mangione, 27-latka oskarżonego o morderstwo Briana Thompsona, szefa firmy UnitedHealthcare. Zbrodnia z grudnia 2024 roku wstrząsnęła opinią publiczną, a motywem miała być nienawiść oskarżonego do firm ubezpieczeniowych, które uważał za "kartel oparty na chciwości". Twórca serialu podkreślił jednak, że Mangione nie jest pewnym kandydatem na głównego bohatera nowych odcinków.
- Mamy go w zakładce "może kiedyś". Nic o nim nie wiemy, nie ma jeszcze co napisać, nie ma żadnych informacji. Może coś pojawi się w czasie procesu - powiedział Murphy.
Sytuacja w procesie uległa jednak zmianie. W sierpniu 2026 roku Mangione niespodziewanie przyznał się do winy. Sąd ma ogłosić wyrok w połowie grudnia, a z dostępnych informacji wynika, że kara śmierci została w jego przypadku wykluczona. Nie wiadomo jednak, czy te wydarzenia dostarczyły Murphy'emu odpowiednich materiałów do nakręcenia historii z 27-latkiem w roli głównej.
PRZECZYTAJ TEŻ: Adam Woronowicz szczerze o "Taskmasterze". Jest niesprawiedliwy w ocenach uczestników?
Głośne nazwiska wśród kandydatów do 5. sezonu
Fani "Potworów" prześcigają się w spekulacjach. Wielu miłośników produkcji przypuszcza, że twórca powróci do postaci, którą ukazał już wcześniej w serialu "American Horror Story". Chodzi o Richarda Ramireza, seryjnego mordercę działającego pod pseudonimem Nocny Prześladowca. Inna teoria zakłada, że w centrum wydarzeń znajdzie się John Wayne Gacy, nazywany Morderczym Klaunem, wnuk polskich emigrantów mordujący młodych chłopców. Na liście potencjalnych bohaterów pojawia się także Ed Kemper.
Tego seryjnego mordercy nie zobaczymy w "Potworach"
Chociaż internet obiega wiele teorii na temat kolejnych morderców, szczegóły wciąż nie są znane. Jedno jednak jest pewne: w antologii Murphy'ego nie pojawi się słynny Ted Bundy. Twórca wyraźnie podkreślił w rozmowie z magazynem Variety, że ten przypadek go nie interesuje. Według niego zbrodnie popełnione przez Bundy'ego nie poruszają żadnych istotnych kwestii społecznych.
PRZECZYTAJ TEŻ: "Lalka" trafiła za granicę - są pierwsze recenzje. Padły porównania do hitu, ale wytykają też mankamenty