Wódka nad grobami i biesiada. Don Vasyl zdradza, jak obchodzą Wszystkich Świętych [WIDEO]

2021-11-01 15:00

Z kieliszkiem wódki i jedzeniem w ręku – tak Romowie obchodzą Wszystkich Świętych. I choć wydawać by się mogło, że takie obyczaje mogą oburzać, Don Vasyl (71 l.) w rozmowie z „Super Expressem” zapewnia, że Polacy chętnie biesiadują razem z nimi na cmentarzu.

1 listopada Polacy spotykają się przy grobach, by w ciszy i zadumie pomodlić się za dusze zmarłych. Romowie natomiast świętują głośno i radośnie - śpiewają, tańczą, jedzą i piją wódkę. – Alkohol, który przynosimy na cmentarz, wypijamy za zmarłych i polewamy nim groby. Zjadamy też coś symbolicznie za tych, którzy odeszli – tłumaczy „Super Expressowi” najsłynniejszy polski Rom – Don Vasyl, z którym spędziliśmy dzień na nekropolii w Ciechocinku. - Śpiewamy także ulubione piosenki zmarłych, bo wierzymy, że sprawiamy im w ten sposób radość – dodaje artysta.

Romska tradycja ma swoje prawa. Najważniejsza jest bowiem hierarchia.

– Na grobie pije starszyzna, a w domach piją młodzi. Młody musi poczekać na pozwolenie starszych. Wcześniej musi obejść i ucałować starszyznę po kolei w rękę, zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Wtedy pozwalamy. U nas nie chodzi o alkohol, chodzi o symbolikę. Trzeba być godnym tego, żeby ze starszyzną wypić – wyjaśnia artysta.

Tak mieszkał Krzysztof Krawczyk. Żona zaprosiła nas do ich domu. "On ciągle tu żyje" [WIDEO]

Dlaczego Romowie aż tak się radują?

– Oczywiście smucimy się, gdy ktoś bliski od nas odejdzie, ale wierzymy, że jest u Pana Boga. Nasi bliscy po śmierci nie odczuwają niepowodzenia, biedy, są szczęśliwi. Powinniśmy zadbać o to, by ich święto w naszym świecie było wesołe, tak jak Boże Narodzenie, żeby oni wiedzieli, że my się cieszymy i wiemy, że są u naszego Ojca – dodaje.

Jak się okazuje, Polacy chętnie biorą udział w cmentarnych biesiadach z Romami.

– W Ciechocinku ludzie znają naszą tradycję, nasze obyczaje, kulturę. Przychodzą do nas, częstujemy ich tym jedzeniem, alkoholem. Oni mogą się z nami napić za duszę zmarłych. Widzę, że inni ludzie zaczynają robić to samo – dodaje Don Vasyl.

Romowie po spotkaniach na cmentarzu przenoszą swoją biesiadę do domów, gdzie zasiadają do stołu, jedzą, piją i śpiewają.

Przedmioty Krawczyka trafią na licytację. Komu Ewa Krawczyk przekaże zebrane pieniądze?

Tak wygląda kultura Romów. Piją wódkę na cmentarzu
Sonda
Czy oburza cię picie wódki na cmentarzu?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE