Robert Rowiński odchodzi z irlandzkiego "Tańca z Gwiazdami". Zdradził powody przełomowej decyzji

2026-10-28 8:42

Choć polscy widzowie doskonale pamiętają Roberta Rowińskiego z rodzimych odsłon "Tańca z Gwiazdami", tancerz jeszcze większy rozgłos zyskał w irlandzkiej wersji tego programu, stając się tam prawdziwą lokalną gwiazdą. W wywiadzie dla VOX FM artysta ujawnił kulisy wyjazdu na Zieloną Wyspę oraz poinformował o ważnej decyzji, którą właśnie podjął.

Robert Rowiński w "Tańcu z Gwiazdami". Sukcesy polskiego tancerza i choreografa

Robert Rowiński jest cenionym polskim choreografem, modelem i tancerzem, mogącym poszczycić się najwyższą międzynarodową klasą taneczną "S" w tańcach standardowych oraz latynoamerykańskich. Ogromny rozgłos zyskał dzięki występom w programie "Taniec z gwiazdami", gdzie jako trener dwukrotnie sięgnął po Kryształową Kulę, tańcząc w parze z Moniką Pyrek i Iloną Krawczyńską.

Swój talent rozwijał także za granicą, trenując gwiazdy biorące udział w irlandzkim odpowiedniku tego telewizyjnego show. Równolegle tancerz zdecydował się na otwarcie własnej szkoły tańca w Koszalinie.

Tomasz Wygoda o tańcu Boczarskiej. Jury "Tańca z Gwiazdami" ją faworyzują?

Robert Rowiński podbił irlandzki "Taniec z Gwiazdami". Jak trafił na Zieloną Wyspę?

Przygoda Roberta Rowińskiego z irlandzką edycją "Tańca z Gwiazdami" trwa od 2018 roku, z krótką przerwą w roku 2022. Do tej pory wystąpił tam w siedmiu odsłonach programu, szkoląc następujące uczestniczki:

  • Maïa Dunphy,
  • Cliona Hagan,
  • Glenda Gilson,
  • Brooke Scullion,
  • Eileen Dunne,
  • Aishah Akorede,
  • Anne Cassin.

Wyjazd tancerza z Polski do Irlandii był sporym zaskoczeniem dla rodzimych widzów formatu. W wywiadzie dla VOX FM artysta opowiedział o kulisach swojego transferu na Wyspy.

 Po wygraniu edycji z Moniką Pyrek w Polsce stwierdziłem, że nie chcę po prostu spijać śmietanki i lecieć na opinii. Zawsze chciałem łączyć programy telewizyjne z czynnym tańczeniem zawodowym, co udaje się niewielu tancerzom. Po wygranej postanowiłem zacząć nową współpracę turniejową w Los Angeles i uznałem, że czas zamknąć rozdział z polskim "Tańcem z Gwiazdami". Tańczyłem międzynarodowe trasy: występowałem w broadwayowskim show "Burn the Floor", a potem zrobiłem ogromną trasę po Wielkiej Brytanii - 70 spektakli w 64 miastach i teatrach! I właśnie na jednym z tych spektakli w Londynie na widowni zasiadł producent irlandzkiego "Dancing with the Stars". Podczas afterparty podszedł do mnie i powiedział, że mają wolne miejsce dla tancerza. Byli zaskoczeni, gdy powiedziałem, że ja już swój etap w tym programie zamknąłem w Polsce. Na początku chciałem odmówić, ale potem pomyślałem: "Irlandia? Język angielski, zagraniczna telewizja... to będzie dla mnie wspaniały sprawdzian i wyzwanie!” Nie pomyliłem się – to był niezwykle rozwojowy czas.

Robert Rowiński rezygnuje z irlandzkiego "Tańca z Gwiazdami". Tancerz wraca do Polski

W irlandzkiej wersji programu Robert Rowiński uchodzi za jedną z największych gwiazd parkietu. Widzowie uwielbiają go za sposób pracy z partnerkami, które z kolei regularnie chwalą jego pełen profesjonalizm. Teraz tancerz wyłącznie w rozmowie z VOX FM ogłosił, że rezygnuje z dalszych występów w irlandzkim "Tańcu z Gwiazdami".

 W życiu coś się zaczyna i coś się kończy. Nie należę do osób, które lubią po prostu ciepłą posadę i utarte schematy. Lubię rozwój, ruch i wyzwania artystyczne. Irlandia dała mi mnóstwo, ale po 7 edycjach wkrada się pewna monotonia. Kiedy podpisuję umowę do tego programu, zawsze mam z tyłu głowy jedno: dla mojej tanecznej partnerki to ma być przygoda życia. Jako zawodowiec muszę stale stymulować tę osobę i być oddany w stu procentach. Nie mogę być wypalony. Do tego dochodzi też kwestia stylu życia. Mam już swoje lata i wyjeżdżanie na pół roku na kontrakt, a potem powrót na pół roku do Polski, stawało się uciążliwe. Chciałbym po prostu mieszkać w domu, iść do pracy do telewizji czy na salę i do tego domu wracać. Chcę mieszkać w Polsce, a nie w Irlandii. Mam w głowie kilka nowych projektów artystycznych, w których chcę się spełniać. Decyzja nie była łatwa, bo w Irlandii tworzymy z produkcją bardzo zżytą, wręcz rodzinną grupę, ale czuję, że to właściwy moment na ten krok.

Mellina
Żulczyk: pisząc o Dario musiałem się nim stać. MELLINA - Meller

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI