Rodowicz kwiatami koi ból rozwodu [ZDJĘCIA]

2020-03-09 4:12

Ruszyła batalia rozwodowa słynnej piosenkarki i znanego biznesmena. Maryla Rodowicz liczyła na to, że po rozprawie rozwodowej natychmiast zostanie singielką, i będzie mogła świętować rozstanie z Andrzejem Dużyńskim. Skończyło się łzami i pocieszaniem przez dzieci. A że nic tak nie uspakaja jak zapach pięknych kwiatów, została nimi obdarowana przez najbliższych.

W piątek w warszawskim sądzie odbyła się druga rozprawa rozwodowa Rodowicz i jej męża. Na pierwszej piosenkarka nie stawiła się z powodu choroby. Tym razem małżonkowie spotkali się twarzą w twarz. Jeszcze rok temu byli dogadani i chcieli rozstrzygnięcia bez prania brudów, jednak teraz żadne z nich nie chce ustąpić i zapowiada się, że rozwód będzie się ciągnął nawet przez kilka lat. Będą przesłuchiwani kolejni świadkowie.
Na szczęście Maryla ma wokół siebie kochające dzieci. W sądzie towarzyszyła jej córka Kasia Jasińska (38 l.) oraz syn Jan Jasiński (41 l.). To właśnie on zadbał, aby resztę dnia piosenkarka spędziła w spokoju, zapominając o koszmarze rozwodu. Zaraz po rozprawie zabrał mamę na obiad, a potem obdarował ją bukietami tulipanów i róż. Bo nic tak nie koi nerwów jak widok i zapach pięknych kwiatów.

Ewa Wąsikowska VIDEOBLOG: Maryla Rodowicz jest tyranem? Ujawniamy kulisy festiwalu w Opolu!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki