Roksana Węgiel nie przestaje zaskakiwać swoich obserwatorów. Młoda wokalistka, która do tej pory budowała swoje imperium głównie na Instagramie, postanowiła wykonać niespodziewany zwrot akcji. Bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi odpaliła transmisję na żywo na innej platformie, wprawiając fanów w osłupienie. Roxie postanowiła sprawdzić swoje siły na TikToku i wygląda na to, że był to strzał w dziesiątkę.
Roxie zrobiła furorę na Tik Toku
Wygląda na to, że piosenkarka szuka nowych ścieżek rozwoju. Decyzja o odpaleniu live'a na TikToku była spontaniczna, ale liczby mówią same za siebie. W szczytowym momencie transmisję śledziło aż 21 tysięcy osób, co jest wynikiem, o którym wielu influencerów może tylko pomarzyć. Czy to oznacza, że gwiazda na stałe przeniesie się na aplikację?
Tak zarabia się na TT!
Roksana nie ukrywała, że tak ogromne zainteresowanie mocno ją zaskoczyło. Jednak to jej szczere wyznanie przykuło największą uwagę. Artystka zasugerowała, że może częściej pojawiać się na TikToku, a jako jeden z powodów podała... prezenty. Reakcja jej współpracowników była natychmiastowa – wybuchnęli głośnym śmiechem, sama artystka również.
Dla niewtajemniczonych warto wyjaśnić, że wirtualne upominki na tej platformie to nie tylko miły gest, ale realne pieniądze. Użytkownicy kupują je, by obdarować twórców, a ci mogą wymieniać je na gotówkę. Biorąc pod uwagę zasięgi Roxie, potencjał zarobkowy jest tutaj gigantyczny. Czyżby wokalistka odkryła właśnie nową żyłę złota?
Na tej drugiej platformie, TT, robiłam pierwszy raz w życiu live'a, no i było 21 tysięcy osób, o tej godzinie, zrobiłam to randomowo, tak że mega wam dziękuję. (...) Może będę częściej robiła tam live'y? To jest mega fajne, tam się wysyła te prezenty. Śmiesznie to wygląda, naprawdę - przyznała.